W piątkowy wieczór rozpoczynamy nowy sezon w Championship,niektórzy mówią w piątej najlepsze lidze świata.Beniaminek z Luton zmierzy sie z Boro.Ta druga druzyna w ostatnich dwóch sezonach kojarzyła mi się z drwalami i typową wyspiarską piłka a to za sprawą Tony'ego Pulisa,jednego z najbardziej "drewnianych" managerów na wyspach.Teraz nowy szkoleniowiec i nie wiadomo czego się można po gosciach spodziewać.Druzyna się osłabiła odszedł np Obi Mikel czy też Downing który mimo wieku napędzał ten zespół.Boro było mało skuteczne w poprzednim sezonie,ale świetnie broniło i myślę,że w tych pierwszych kolejkach jeszcze będzie też widoczna troche ta reka poprzedniego managera,więc Pulisa.Luton na pewno będzie grało na entuzjazmie po awansie i od razu pierwsze spotkanie u siebie,ale czy to wystarczy? mecz zapowiada się na wyrównany,dlatego celuje i ryzykuje w under 1.5 gola.Cięzko cokolwiek innego wytypować w tym meczu,nie czuję tutaj otwartego meczu.

