Gospodarze tego turnieju już dziś będą chcieli przypieczętować awans do następnej rundy na przeszkodzie stanie im reprezentacja Meksyku. Chile będzie się liczyło w tym turnieju nie dość że kadra najmocniejsza z możliwych, do tego od kilku lata nie schodzą po prostu z wysokiego poziomu. Po pierwszy meczu widać jak im zależy, jak zwykle agresywna gra z wysokim pressingiem to atuty defensywne. W ofensywie dużo kreatywności połączonej z szybkością i techniką. Widać po nich po prostu bardzo dobrze przygotowanie do turnieju pod każdym względem. Do tego wszystkiego będą ich ciągły niesamowicie trybuny, a i tak bez tego przed własną publicznością przegrywają bardzo rzadko a jak już się rozkręcają to nie poprzestają na jednej bramce. Meksyk tak naprawdę ma gdzieś te rozgrywki, ich najważniejszym turniejem będzie Złoty Puchar CONCACAF w połowie lipca gdzie będą chcieli zdetronizować Amerykanów to właśnie na tym turnieju zobaczymy pierwszy garnitur bo tak kadra która rywalizuje tutaj na pewno taką nie są. W składzie zabrakło takich nazwisk jak Guillermo Ochoa, Diego Reyes, Hector Herrera, Giovani dos Santos, Andres Guardado czy Chicharito. Bez tych graczy zespól traci bardzo wiele a i motywacji też trochę brakuje w pierwszym meczu zaledwie zremisowali ze słabą Boliwią 0:0, to i tak sukces bo do przerwy powinni przegrywać raz uratował ich słupek a za drugi razem fantastyczną interwencją popisał się bramkarz w drugiej połowie zagrali lepiej ale nadal zostawili dużo miejsca. To 0:0 kibice skomentowali gwizdami to też moim atut bo widać że ciśnienie na otwarty turniej a już na pewno będą tego wymagać od swoich gospodarzy. Wcześniejsze mecz towarzyskie przygotowujące do tego turnieju też pokazały nie najlepsza dyspozycję Meksyku, dla mnie jeśli Chile szybko strzeli to tutaj wpadnie jeszcze kilka bramek.

