Legia warszawa dziś na Łazienkowskiej podejmować będzie zespół z Bełchatowa. Wojskowi ostatnio nie grają najlepiej, cztery dni temu zremisowali zaledwie z zespołem trzecioligowym 1:1 Gryf Wejherowo, mimo że w składzie byli najlepsi Legionisci, natomiast w ostatnim ligowym meczu tylko bezbramkowo skończyło się w derbach Waszawy. GKS w ostatnim meczu podejmował u siebie Wisłe Kraków, z którą już prowadził 2:0, a skończyło się na remisie 2:2, a wczesniej nie poradzili sobie w Łodzi z Widzewem. W Bełchatowie raczej myślą o tym by utrzymać się w srodkowej częsci tabeli i spokojnie doczekać końca sezonu, Legia walczy o mistrza, u siebie bilans 6-2-2 i 17:5 w bramkach, ma tylko punkt przewagi nad drugim śląskiem. Bełchatów w tabeli jest na miejsu 12 na wyjeździe 1-2-8 i 6:14 w bramkach. W 2010 roku w Warszawie wygrywali goście 2:0 i padł remis 2:2. Ogólnie bilans spotkań jest minimalnie lepszy dla Legi. W Legi zagrożeni wykluczającym "żółtkiem" są obecnie Jędrzejczyk, Rzeźniczak, Gol, Ljuboja i Żyro. Może to mieć wpływ na decyzje personalne trenera przy wybieraniu składu, ponieważ za tydzień legioniści zmierzą się z Wisłą Kraków. W drużynie Kamila Kieresia na żółtą kartkę muszą uważać Paweł Buzała, Tomasz Wróbel, Mate Lacić oraz bramkarz Łukasz Sapela. W pojedynku z Legią nie zagra pauzujący Miroslav Bożok.



