Mimo, że nie przepadam za Legią to postanowiłem zrobić do tego spotkania analizę. Mecz odbędzie się w niedzielę o godzinie 17:00 na stadionie Legii. Gospodarze znajdują się w uprzywilejowanej sytuacji. Zagrają na własnym boisku, mają za sobą kilka meczów o stawkę w Lidze Europy i o Superpuchar. Leszek Ojrzyński, trener korony na konferencji prasowej przed rywalizacją z Wojskowymi powiedział, że Korona jeszcze nigdy nie wygrała na Legii, ale to jest dodatkowy smaczek tego spotkania. Fajnie by było, gdyby ta drużyna na inaugurację zrobiła to pierwszy raz. Jakaś motywacja na pewno to jest ponieważ, Kielczanie mają problemy kadrowe tak jak i Legia. Korona może wystąpić bez kilku graczy - Paweł Sobolewski, Maciej Korzym, oraz kadrowicze którzy po meczu z Estonią mogą nie być w pełni sil do wyjścia w pierwszym składzie. Legia ma do dyspozycji zaledwie 17 zawodników na dzień dzisiejszy gotowych do gry. Michał Żewłakow i Miro Radović na pewno nie zagrają. Nikłe szanse na występ ma Michał Żyro, prawdopodobnie i on znajdzie się poza kadrą meczową. Co przemawia jednak za moim typem czyli wygraną Legii ? Przede wszystkim dobre występy w lidze europejskiej oraz dyspozycja zawodników, Saganowski i Liuboja są w wyśmienitej formie.
Początek sezonu w lidze polskiej. Po niespodziewanej porażce na koniec w ubiegłym sezonie Legia Warszawa i tym razem jest głównym faworytem do mistrzostwa.Drużynę Legii w tym sezonie mieliśmy już okazję zobaczyć w akcji na europejskiej arenie oraz w meczu o Superpuchar Ekstraklasy i trzeba przyznać iz generalnie pokazali dobra piłkę.Korona w poprzednim sezonie zajęła wysokie piąte miejsce. Teraz w Kielcach liczą na co najmniej powtórzenie tego osiągnięcia. Nie będzie jednak o to łatwo, bowiem kandydatów do zajęcia miejsc w czołówce jest całkiem sporo. Forma drużyny Leszka Ojrzyńskiego jest sporą niewiadomą, bowiem do tej pory Korona rozegrała tylko jedno oficjalne spotkanie w tym sezonie. Przed tygodniem awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski, dopiero po dogrywce wygrywając 2:1 z Olimpią Elbląg. Legia latem podziękowała za współpracę Blanco, Hubnikovi oraz Nacho Novo.Do drużyny dołączyli natomiast Jakub Kosecki, Marek Saganowski, Jorge Salinas i Marko Suler.W nowym sezonie w Koronie nie zagrają już Daniel Gołębiewski, Paweł Kaczmarek Jacek Kiełb i Krzysztof Pilarz. W mich miejsce sprowadzono Tomasza Foszmańczyka, Michała Janotę oraz Marcina Żewłakow. Legia to obok Wisły główny faworyt do msitrzostwa Polski i trzeba przyznać iż klub z Warszawy jest w tym sezonie najmocniejszy kadrowo. Ljuboja, Saganowski, Wolski , Gol oraz niezawodny Żewłakow powinni gwarantować spokojne wygrane z takimi drużynami jak Korona szczególnie na swoim stadionie gdzie Legia przegrywa bardzo rzadko.


