W jednym z pierwszych spotkań 5 kolejki Ekstraklasy, kielecka Korona podejmie na własnym boisku Podbeskidzie Bielsko-Biała. Gospodarze zaczęli od trzech porażek z rzędu, jednak w ostatniej kolejce zremisowali z Ruchem w Chorzowie 1:1. W grze żółto-czerwonych było widać zdecydowaną poprawę, a co do występów górali trzeba przyznać, że grają w kratkę. Faworytem są gospodarze i to na nich stawiam, bowiem Koroniarze muszą w końcu zgarnąć całą pulę, jeśli myślą o odbiciu sie od strefy spadkowej i co najmniej utrzymaniu. Do tej pory gospodarze w Kielcach grali tylko raz, przegrali wówczas 0:1 z Lechią Gdańsk mimo optycznej przewagi i chaotycznej gry w ataku. Goście w tym sezonie podobnie do swoich rywali, jeszcze nie wygrali. Do tej pory TSP zanotowało 2 remisy i 2 porażki. Klęski to skutek spotkań wyjazdowych (Legia Warszawa 3:1, 2:1 Jagiellonia Białystok). Według mnie powracający po kontuzji Maciek Korzym wraz z Kamilem Kuzerą będą potrafili pozbierać zespół do kupy i ze skutkiem walczyć o trzy punkty. Jak zapowiada obrońca kieleckiej drużyny, Krzysztof Kiercz do szatni powraca atmosfera z ubiegłego sezonu, tak więc liczę na co najmniej powtórzenie wyniku z ubiegłego sezonu, kiedy to Korona po bramkach Korzyma i Kiełba pokonała na Ściegiennego, Podbeskidzie 2:0. W ogólnym rozrachunku oba zespoły spotykały się ze sobą w rozgrywkach ligowych sześć razy (4 zwycięstwa Korony, 1 remis i 1 zwycięstwo Podbeskidzia). Gospodarzy stać na zdobycie w tym spotkaniu trzech punktów, bowiem atuty: własnego boiska, publiczności i mobilizacji są po ich stronie.
Spotkanie 5 kolejki będzie spotkaniem drużyn które zajmują końcowe miejsca w tabeli. Drużyna Podbeskidzia jak do tej pory uzyskała dwa punkty za dwa remisy i zajmuje 12 lokatę w tabeli Polskiej Ekstraklasy natomiast drużyna Korony Kielc zanotowała bardzo słaby start zdobywając jeden punkt w meczu z Ruchem Chorzów w ostatnim meczu. Drużyna Gospodarzy była rewelacją poprzedniego sezonu i praktycznie do końca walczyła o europejskie puchary czas najwyższy aby Korona zaczeła wygrywać swoje mecze i odnosić zwycięstwa. Mecz z Podbeskidziem będzie doskonałą okazją aby się przełamać drużyna gości jest solidną drużyną , ale nie ma tak mocnego składu jak ekipa z Kielc więc zdecydowanym faworytem tego meczu będą Kielczanie. Ponadto drużyna z Kielc zagra na swoim stadionie i to będzie kolejny atut ,który przemawia za drużyną z Kielc . Do składu Korony po kontuzji powraca Maciej Korzym, który był zawsze mocnym ogniwem tego zespołu i myśle , że dostanie szanse od trenera aby wspomóc drużynę. Ja dziś zdecydowanie gram na zwycięstwo Korony, która jeśli marzy o czymś więcej niż utrzymanie musi wygrywać takie mecze , aby piąć się w górę tabeli!!!
Piata kolejke T-Mobile Ekstraklasy rozpoczna Korona Kielce i Podbeskidzie Bielsko - Biała. Oby dwa zespoly bardzo maja duzy klopot ze zdobywaniem goli. Korona ma na koncie tylko 1 pkt a pierwsza bramke strzelili wlasnie w ostatnim spotkaniu z Ruchem Chorzow. Wszystko wskazuje na to ze bedzie im bardzo trudno pozostac w gronie 1 ligowcow. Przegrali kolejno z Lechia Gdansk, Slaskiem Wroclaw, i Legia Warszawa. Podbeskidzie tez nie zachwyca ale zdecydowanie lepiej sie prezentuje i co najwazniejsze zobywa gole w kazdym meczu. Ostatnio zremisowali ze Slaskiem 1-1, a wczesniej 3-1 z Legia przegrali, remis z Wisla 1-1 , i porazka z Jagielonia 2-1. Statystyki wskazuja na Korone jednak obecna forma temu zaprzecza. Trener Korony Leszek Ojrzyński bedzie mogl skorzystać dziś z Macieja Korzyma ktory wraca do skladu. W drużynie gości zabraknie Bartłomieja Koniecznego, do skladu natomiast powraca kapitan Marek Sokolowski. Moj typ 2.
Mecz pomiędzy Koroną Kielce a Podbeskidzie Bielsko Biała zapoczątkuje 5 kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Mecz bardzo ciekawy bo obie drużyny prezentują się poniżej swoich oczekiwań i obie drużyny będą chciały zaryzykować i pograć o komplet oczek w tym meczu.W tym meczu stawiam na gospodarzy, którzy grają na własnym boisku i posiadają większy potencjał drużyny, lepszych zawodników technicznie i kondycyjnie. Do składu żółto-czerwonych wraca po kontuzji główny strzelec w tamtym sezonie Maciej Korzym i liczę na jego bramkę w tym spotkaniu. W tamtym sezonie dwukrotnie lepsi okazywali się zawodnicy Korony Kielce, najpierw przed własną publicznością pokonali Podbeskidzie 2:0 i na wyjeździe również wywieźli 3 pkt pokonując rywali 3:2. W składzie gości zabraknie Bartłomieja Koniecznego który zmaga się z kontuzją. W tym meczu przede wszystkim stawiam na Koronę przez ich zaangażowanie i determinację. Potrafią założyć pressing już na polu karnym przeciwnika co w tamtym sezonie było kluczem do wielu zwycięstw. Dziś to jest mecz na totalne przełamanie dla Kielczan. Kiedy nie wygrywać jak u siebie ze zdecydowanie gorzej prezentującą się ekipą z Bielsko - Białej.


