Piast zagra bez Zbozienia, wypożyczonego z Legii i jest to duże osłabienie gospodarzy, bo Zbozień to nie tylko b.dobry obrońca u gospodarzy ale i zawodnik, który ma wielkie serce do gry co pokazał choćby w meczu ze Śląskiem, gdzie zagrał na własne życzenie i strzelił gola mistrzom Polski we Wrocławiu, a grał w specjalnej masce. Legia ma kłopot bogactwa, bardzo mocny skład i spokojnie mogłaby wystawić 2 mocne jedenastki. 2 zawodników gości rywalizuje o tytuł króla strzelców. Piast nie pokazał kompletnie nic w meczu z Lechem 2 tygodnie temu i przegrał zasłużenie 0:3, pierwszą groźną akcję bramkową pokazał dopiero w 75minucie za sprawą rezerwowego Robaka. Legia wygrała 6 ostatnich meczów i dziś wygra kolejny, bo czuje na plecach oddech Lecha. Legioniści 2 razy grali w tym sezonie z Piastem i wygrali oba spotkanie, dziś wygrają 3-cie i w dobrych humorach będą przygotowywać się do meczu finałowego w PP z mistrzem z Wrocławia.

