Na inaugurację 2 kolejki T-Mobile Ekstraklasy Ruch Chorzów podejmie u siebie Lechię Gdańsk.Oba zespoły w 1 meczu ligowym zremisowali swoje spotkania.Ruch podzielił się punktami u siebie 1:1 z Lechem,będąc zespołem lepszym,natomiast Lechia straciła prowadzenie w ostatniej akcji meczu ,który zakończył się wynikiem 2:2.Chorzowianie po starciu z Lechem na pewno uwierzyli w swoje możliwości,a "Kolejorz" pokazał,że nie da się wygrać meczu na stojąco.Gospodarze są dalej w okresie przebudowy składu i możliwe,że jeszcze paru z nich odejdzie w tym okienku transferowym.W Lechii objawił się "nowy Traore" ,czyli Daisuke Matsui,który zdobył 2 gole w poprzednim spotkaniu.Goście w ubiegłym sezonie lepiej radzili sobie na wyjeździe i zdobyli aż 24 pkt,przy 14 u siebie i to tylko pokazuje,jak Gdańszczanie są ułożeni taktycznie i radzą sobie z presją.Ruch ugrał z Lechią w poprzednim sezonie zaledwie 1 pkt.Na swoim stadionie "Niebiescy" przegrali 0:1 tracąc gola w końcowych minutach meczu,a na wyjeździe zremisowali 4:4,choć do 90 minuty prowadzili 2:4.Oba jednak spotkania były na remis i uważam,że w tym meczu także zobaczymy podział punktów.O gole jestem spokojny i liczę na szybki i ciekawy mecz.Mój typ 2:2.
Dziś meczem Ruch Chorzów- Lecia Gdańsk rozpocznie się 2 kolejka T-Mobile Ekstraklasy. Oba zespoły w pierwszej kolejce zanotowały po remisie i dziś zechcą zainkasować 3 punkty. W lepszej sytuacji jest do tego osiągnięcia jest drużyna gospodarzy ,którzy tydzień temu zaprezentowali się dość przyzwoicie w konfrontacji z Lechem (przypomnę było 1-1). Ruch w tym sezonie zmienił skład diamentalnie z klubu odeszli Igor Lewczuk, Micha Peskovic, Mindaugas Panka, Željko Djokic,Andrzej Niedzielan i Marcin Kikut.A w ich miejsce przyszli Łukasz Surma, Artur Gieraga, Adrian Mrowiec, Bartłomiej Babiarz, Bartosz Brodziński i Daniel Dzwiniel.Z tych zawodników tylko Surma prezentuje jakiś poziom reszta to zawodnicy na dorobku. Wydaje się że po takich ruchach transferowych gospodarze będą grali w tym sezonie o utrzymanie w lidze. Dla Łukasza Surmy będzie to wyjątkowy mecz ,bo ostatnie sezony spędził własnie w Lechii,gdzie był jednym z dyrygentów zespołu z Pomorza.Lechia przyjeżdża do Chorzowa ,aby zagrać dobre spotkanie i zapomnieć o wpadce jaką zanotowali tydzień temu ,gdzie stracili bramkę na 2-2 w 93 minucie.W okresie transferowym z Lechii odszedł Surma,Ricardiniho,a w ich miejsce zakupiono Daisuke Matsui,który w pierwszym spotkaniu pokazał,że będzie wzmocnieniem Lechii w tym sezonie ,bo strzelił Podbeskidziu 2 bramki.Do tego jest nowy trener Michał Probierz,który lubi zaskakiwać ustalając skład na dany mecz.W dzisiejszym spotkaniu proponuje postawić na overa w tym spotkaniu,bo zdecydowanego faworyta w tym spotkaniu nie ma ,ale po wynikach z pierwszej kolejki oba zespoły zechcą pokazać się z jak najlepszej strony.
W Ruchu nie ma już Piecha, a w pierwszej kolejce nie grał najlepszy obecnie gracz i strzelec Niebieskich Jankowski( 7 goli w tamtym sezonie). W tym meczu też nie wystąpi od pierwszej minuty. Ruch b.dobrze grał w defensywie w czasie przerwy między rozgrywkami(0 goli straconych w 4 meczach), do tego nieźle zaprezentował się w tym elemencie w meczu przeciwko Lechowi(1:1). Lechia również osłabiona z przodu, sprzedała jeszcze w tamtym sezonie najlepszego snajpera Razacka(9goli), a w przerwie odszedł najlepszy strzelec Ricardinho(7 goli), do tego do Chorzowa trener nie zabrał Dudy(5 goli w tamtym sezonie). Obie drużyny nie powinny w takim wypadku dużo strzelić, under 2.5 gola wydaje się bardzo prawdopodobny. Ruch w sparinhach miał spore problemy ze strzelaniem goli, drugoligowej Karvinie przy Cichej nie potrafił strzelić żadnego gola, M.Probierz również narzekał na brak skuteczności w przerwie między rozgrywkami.

