jeszcze kilka lat temu ten mecz byl wielkim hitem. teraz jest to tylko klasyk, a mecze nie odbywaja sie juz o najwyzsza stawke, tak jak w latach 90. nie zmienia to faktu ze mecz legia-widzew zapowiada sie najciekawiej w tej kolejce. mimo iz ostatnio lepsza forma dysponuja lodzianie ja stawiam na przelamanie sie legionistow. podopieczni macieja skorzy notuja badz co badz fatalny sezon. juz 11 ligowych porazek i ujemny bilans bramkowy (-5) to najgorszy wynik od bardzo dawna (ja osobiscie nie pamietam gorszej postawy). szans na mistrzostwo juz nie ma, jednak wciaz jest szansa na zajecie 3 miejsca dajacego prawo gry w europejskich pucharach. o choc legia zmierzy sie w finale pucharu polski z lechem to wcale nie oznacza, ze wlasnie tamta droga zapewnia sobie gre w eliminacjach ligi europejskiej. strata do podium to tylko 3 pkt a do konca 7 kolejek wiec nie ma mowy o odpuszczaniu zadnego meczu. dlatego by w razie potkniecia z lechem nie wypasc z gry trzeba ciulac punkty. widzew ma raczej dosc bezpieczna pozycje. 7 pkt przewagi nad bytomiem i arka, 10 nad cracovia. dosc spokojnie wiec moga podchodzic do meczy. dzis trudne zadanie, bo gra na lazienkowskiej zawsze dl;a nich stanowilo wyzwanie. od pamietnego meczu z 97' wygranego 3-2 (do 85 minuty legia wygrywala 2-0) w ktorym widzew wygral lige lodzianie na 9 meczy przywiozli stamtad zaledwie 2 remisy. to swiadczy tylko o tym, jak niewygodnym dla nich rywalem sa pilkarze z lazienkowskiej. zreszta legia nie tylko potrafi wygrywac u siebie. ostatnio nie sprawia jej roznicy czy mecz jest rozgrywany w w-wie czy w lodzi, bo wygrywa z widzewem bardzo czesto. zreszta legionisci to taki zespol ktory nawet gdy jest w slabej formie to potrafi wygrac nawet z najlepsza ekipa. i tego spodziewam sie dzisiaj. mimo slabszej postawy w lidze powinni wygrac z widzewem bo to dla nich bardzo prestizowe spotkanie. widzew jest zespolem wlasnego boiska (tylko 2 wyjazdowe triumfy) wiec nie spodziewam sie jakichs fajerwerkow z ich strony. stawiam na legie



