Dziś na PGE Arenie nowa siła w polskiej piłce Lechia Gdańsk podejmie Pogoń Szczecin. Drużyna Lechii zimą dość znacząco się wzmocniła, przyszli wszak tacy gracze jak Maciej Makuszewski i Zaur Sadajew z Terka Grozny, Paweł Stolarski z Wisły, Aleksander Jagiełło z Podbeskidzia czy Nikola Leković Vojvodiny Nowy Sad. Te wzmocnienia mają dać Lechii awans do najlepszej "ósemki" i grę w fazie mistrzowskiej w lidze i kto wie może nawet walkę o puchary, aktualnie jednak Lechia zajmuje 10.miejsce. Ich dzisiejszy rywal Pogoń Szczecin również wzmocnił się zimą doszli Patryk Małecki z Wisły, Dominik Kun ze Stomilu i Pavle Popara z Sławija Sofia. Pogoń przezimowała na 6.miejscu i w Szczecinie również nie ukrywając, że ich celem na ten sezon jest pierwsza "ósemka". Dziś więc na PGE Arenie starcie dwóch ekip ze sporymi ambicjami, czy przełoży się do na widowisko sportowe? Osobiście mam nadzieje, że tak i dziś w Gdańsk zobaczymy naprawdę niezłe widowisko w którym padnie sporo bramek. Przede wszystkim nieźle w obu zespołach (przynajmniej na papierze) wyglądają formacje ofensywne. W Lechii drugą linię wzmocnili Makuszewski i Jagiełło, a pamiętajmy, że również napastnik Sadajew, po którym sporo się oczekuje. Jeśli chodzi natomiast o Pogoń to wygląda to nawet lepiej, na skrzydłach Małecki i Murayama, na środku Akahoshi, a wysuniętym napastnikiem jest tutaj Marcin Robak. Jeśli chodzi o nieobecnych w dzisiejszym meczu to trener Wdowczyk nie może dziś skorzystać z usług Wojciecha Golli, Michała Koja i Wojciecha Lisowskiego. Trener gospodarzy natomiast musi sobie radzić bez Paweła Buzały i Mateusza Machaja, natomiast występ Jarosława Bieniuka również jest raczej wykluczony.
Start rundy wiosennej w polskiej Ekstraklasie to jak na razie wielkie rozczarowanie. Wczorajsze mecze kończyły się wynikami 1:0, a decydujące bramki padały po rzutach karnych. Dzisiaj również Cracovia z Zawiszą nie rozpieszczają kibiców swoją grą i bramkami. Liczę więc że to "nowa" Lechia Gdańsk z Pogonią Szczecin stworzą widowisko na godnym poziomie i dlatego typuję over 2,5. Gospodarze pod wodzą Michała Probierza zajmują 10 lokatę z 27 punktami na koncie. Bardzo dobrze przepracowana zima przez sztab szkoleniowy, działaczy oraz samych zawodników stawiają "biało-zielonych" jako kandydatów do walki o europejskie puchary. Bilans bramkowy Lechii na swoim stadionie to 15:13 co daje średnią na mecz 2,8. A tak kończyły się ostatnie 3 zimowe sparingi Gdańszczan: FC Brasov 2:0, Kyrlia Sowietow Samara 1:2, Gyeongnam 4:0. Do druzyny dołączyli bardzo dobrzy ofensywni zawodnicy tacy jak Aleksander Jagiełło, Maciej Makuszewski czy nieznany dla polskich kibiców Zaur Sadajew. Siła rażenia Lechii Gdańsk jest bardzo duża dlatego jestem pewny kilku bramek na PGE Arena. Goście również spisują się dość przyzwoicie w lidze i jako beniaminek zajmują wysokie 6 miejsce jednak od 7 kolejek nie potrafili zwyciężyć. Zimowe transfery można ocenić na plus. Nikt wartościowy nie odszedł a do "Portowców" dołączyli Patryk Małecki oraz objawienie 1 Ligi Dominik Kun z Olsztyna. Szczecinianie w tabeli meczy wyjazdowych zajmują 4 miejsce notując bilans bramkowy 14:13 - średnia 2,7. Sparingi rozegrane w przerwie to m.in. wygrana z Flotą 5:4, czy niewielkie porażki z takimi firmami jak Dinamo Zagrzeb 0:1 lub Liteks Łowecz 1:2. Podsumowując po zimowych transferach siły ofensywne obu ekip wzrosły dlatego liczę na wysoki wynik. PGE Arena jak najbardziej pasuje do rozgrywania wielkich spotkań jakich w naszej Ekstraklasie jednak brakuje. Zapraszam do typowania overu 2,5!

