Korona Kielce wydaje się być obudzona do walki. Arka z drugiej strony to drużyna która została wewnętrznie rozbita. przyjechał nowy trener, któremu z początku wydawało się że wywalczy utrzymanie. Bieg czasu zweryfikował te zamierzenia i Arka teraz wygląda na pogodzoną z porażką ekipę. W dodatku w klubie mocne zamieszania, krążą pogłoski o ucieczce bramkarza Moretto oraz o jego rzekomym podburzeniu morale w ostatnim meczu. Korona po czarnej serii też nie jest pewna utrzymania, ale ten mecz to dla nich wielka szansa aby zrobić przedostatni lub ostatni krok w kierunku pozostania w ekstraklasie. W meczu z Lechią pokazali, że zdobywanie goli nie jest im już obce dlatego gram na nich pomimu handicapu dla Arki. Stawiam śmiało na Korone.


