Podbeskidzie w rundzie wiosennej w imponującym stylu wydostała się ze strefy spadkowej. Co prawda Podbeskidzie wciąż jest jednym z głównych kandydatów do spadku, ale do fazy finałowej przystępują z dorobkiem 16 punktów i bezpieczną na ten moment 14 pozycją w lidze. Leszek Ojrzyński szkoleniowiec Podbeskidzia zapowiada, że dziś do Krakowa jedzie po 3 punkty, które przybliżą jego drużynę do utrzymania, nie ma się temu co dziwić, wszak Podbeskidzie nie przegrało w lidze od 4 spotkań i potrafiło już raz wygrać w Krakowie z Wisłą w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego (1-0). Ja osobiście jednak nie liczę, że również dziś Podbeskidziu uda się osiągnąć dobry wynik, wręcz przeciwnie uważam, że 3 punkty powinny zostać w Krakowie. Jak pamiętamy 23 marca w Bielsku-Białej doszło do spotkania Podbeskidzia z Cracovią, ten mecz zakończył się remisem (1-1) i nie da się ukryć, że raczej do "Pasy" byli drużyną lepszą. Dziś jest okazja by to potwierdzić, a są ku temu przesłanki. Otóż po pierwsze w drużynie "Pasów" dziś zagrają Saidi Ntibazonkiza i Dawid Nowak czyli dwóch najskuteczniejszych zawodników Cracovii oraz dwóch zawodników, których bardzo brakowało w niektórych meczach na wiosnę. Po drugie Podbeskidzie nie najlepiej wspomina wyjazdy na stadion Cracovii, 2 razy gdy tu gościli na szczeblu Ekstraklasy, 2 razy te mecze przegrali: 4-2 (w tym sezonie) oraz 3-1 ( w poprzednim sezonie), obie ekipy grały również ze sobą w I lidze w sezonie 2003/04 i wtedy również górą okazała się drużyna Cracovii, która wygrała 3-2. Ja wygląda sytuacja kadrowa przed dzisiejszym spotkaniem? Gospodarze dziś zagrają bez Bartosza Żurka i Marcina Budzyńskiego, Marcina Kusia, Bartosza Kapustki, Sławomira Szeligi i Przemysława Kity, goście natomiast do Krakowa udali się bez Jana Blażka, Przemysława Pietruszki oraz Dariusza Łatki (dwóch ostatnich pauzują za kartki), niepewny jest również występ Dariusza Pietrasiaka. Osobiście uważam, że Cracovia wzmocniona dwójką Ntibazonkiza - Nowak z przodu będą posiadały zdecydowanie większą jakość w drużynie, szczególnie z przodu, gdzie tej jakości w wielu meczach brakowało. Uważam, że z tą dwójką "Pasy" mogą przypominać tą drużynę z początku sezonu, kiedy wszyscy chyba byliśmy pod wrażeniem gry tej drużyny. Podbeskidzie natomiast to drużyna z charakterem ale też w wielu meczach sprzyja im szczęście (rzuty karne itp) ale przecież i suma szczęścia zawsze równa się zeru - jak mawia klasyk. Pod względem potencjału i możliwości to zdecydowanie lepiej wygląda Cracovia i myślę, że warto w tym meczu zagrać zwycięstwo Cracovii w tym meczu.
Jednym z dzisiejszych spotkań T-Mobile Ekstraklasy - Grupy spadkowej jest konfrontacja pomiędzy Cracovią a Podbeskidziem.Faworytem tej potyczki jest drużyna gospodarzy,która po podziale punktów zajmuje 1 miejsce z dorobkiem 20 punktów,do tej pory zanotowali w rundzie zasadniczej 11 zwycięstw,6 remisów i 13 porażek.Jest to bardzo ważne spotkanie dla gospodarzy ,bo przy zwycięstwie w dzisiejszym spotkaniu zrobią wielki krok w kwestii utrzymania się w lidze. Dobra wiadomością dla gospodarzy jest to ,że w pełni sił na to spotkanie są Saidi i Nowak ,których brak widać było w poprzednich spotkaniach.Gospodarze grają ładna widowiskową piłkę,potrafią stwarzać sobie mnóstwo sytuacji podbramkowych,tylko zmiennicy wyżej wymienionych zawodników nie potrafili udokumentować tego zdobyciem bramki.Do kadry powróci na to spotkanie pomocnik Budziński,który też był ważnym ogniwem w drużynie Stawowego przed kontuzją.Podbeskidzie jest w gorszej sytuacji w lidze zajmuje 6 miejsce z dorobkiem 16 punktów, do tej pory zanotowali 6 zwycięstw,13 remisów,i 11 porażek,strzelając 27 bramki,a tracąc 39.Przyjezdni maja serię 4 meczy bez porażki,ale czy taka determinacją wystarczy na dzisiejsze spotkanie,choć ostatnio wygrali z Wisła i Ruchem, oraz zremisowali ze Śląskiem ,i Cracovia ale większość bramek strzelali z karnych i to kontrowersyjnych.Do Krakowa drużyna Podbeskidzia przyjedzie bez Jana Blazka,Łatki,a występ Pietrasiaka stoi pod znakiem zapytania. Podsumowując to spotkanie wydaje mi się że gospodarze spokojnie tą konfrontacje wygrają mając w składzie Nowaka i Saidiego,którzy są głodni gry i bramek, a Podbeskidzie nie da rady bronić się przez 90 minut nie popełniając błędów.

