Mecz drużyn, które walczą o 3.miejsce na koniec sezonu T-Mobile Ekstraklasy oraz o prawo gry w eliminacjach Ligi Europy (choć jak wiemy zarówno Ruch jak i Wisła nie dostała jeszcze licencji na grę w pucharach). Mecz zapowiada się dość ciekawie, Ruch w przypadku zwycięstwa umocni się na 3.miejscu, natomiast Wisła również musi tutaj zagrać o zwycięstwo bowiem ich aktualna strata do "Niebieskich" to 3 oczka. Wielu kibiców zastanawia się zapewne jaką Wisłę dziś zobaczymy, czy tą z meczu z Pogonią, czy jednak tą, którą oglądamy już od pewnego czasu jak np. w meczu z Legią. Wydaje się jednak, że bliżej Wiśle jest jednak do meczów z Legią i Lechem niż z Pogonią - widać bowiem spory kryzys w drużynie Wisły i przede wszystkim spore braki w formacji defensywnej. Dziś znów Wisła zagra bez Arkadiusza Głowackiego, Gordana Bunozy i Marko Jovanovicia, co sprawia, że dziś najprawdopodobniej na środku obrony zobaczymy duet Czekaj - Dudek, co zapewne najmocniejszym punktem "Białej Gwiazdy" dzisiaj nie będzie. Jeśli chodzi o "Niebieskich" to tutaj też są kłopoty z kontuzjami, dziś nie zagrają: Martin Konczkowski, Artur Gieraga, Bartosz Brodziński, Jakub Kowalski i Daniel Dziwniel. Wspomniałem o słabej grze (środek obrony to aktualnie pięta achillesowa w drużynie Franciszka Smudy) ale druga linia z Stiliciem i wracającym Gargułą oraz Pawłem Brożkiem na szpicy, który z Pogonią się odblokował wygląda już zdecydowanie lepiej, więc szansę na bramki ze strony Wisły widzę. Patrząc na formę to faworytem jest jednak Ruch, który w 5 ostatnich kolejkach przegrał tylko Wielkie Derby Śląska, wygrywał z Koroną i 2 razy z Zawiszą i zremisował z Lechią. Wisła oprócz zwycięstwa z Pogonią notowała same porażki. Dziś spodziewam się dobrego meczu z obu stron, myślę,że zarówno jedni jak i drudzy będą mieli swoje szansę na bramki i mam nadzieje, że będą je potrafili wykorzystać. Ruch grając u siebie powinien wykorzystać słabość Wisły w formacji obronnej, Wisła natomiast musi tutaj wygrać jeżeli wciąż chce walczyć o 3.miejsce w tym sezonie. Myślę, że over 2.5 goli w tym meczu to dobre rozwiązanie.
Na zakończenie 34 kolejki T-Mobile Ekstraklasy o 3 miejsce w tabeli powalczą Ruch Chorzów i Wisła Kraków. W ostatniej kolejce Chorzowianie pokonali na własnym terenie Zawiszę 3:1, a Wisła poległa w Warszawie aż 5:0. Ruch otrzymał licencję na grę w lidzę na kolejny sezon, co jest na pewno dobrą wiadomością dla całego sztabu i zespołu. Problem póki co jest z licencją na grę w LE, bo zawodnicy z Chorzowa mają dużą szansę na zajęcie 3 miejsca, które gwarantuje udział w pucharach. Zarząd ma sie odwołać od tej decyzjii i możliwę że w ostatniej chwili zespół dostanei zielone światło na grę w LE, więc sezon dla Chorzowian jeszcze sie nie zakończył, i mają o co grać. W Wiśle po wysokiej wygranej z Pogonią, wszyscy myśleli, że Krakowianie pomału wychodzą z kryzysu. Nic bardziej mylnego, Legia sprowadziła Wisłe na ziemie, pakując jej tyle samo bramek, co sama Wisła Pogonii, a wszyscy co oglądają nasza ukochaną ligę, wiedzą, że Portowcy w ostatnim czasie złapali zadyszkę, i nawet przegrywają z Zawiszą, która już wszystko w tym sezonie osiągnęła. Wiślacy, którzy znani byli na początku sezonu ze znakomitej gry defensywnej, w tym momencie gra obronna zespołu zupełnie się posypała, i praktycznie w ka żdym kolejnym spotkaniu Smuda wystawia zupełnie inną formację defensywną, a spowodowane to wszystko licznymi kontuzjami w zespole. Do gry miał powrócić Arkadiusz Głowacki , filar obrony Wisły, jednak odnowiła mu się kontuzja kolana, i prawdopodobnie nie zagra już do końca sezonu. Ponadto wyłączony z gry, z powodu urazu pleców jest Gordan Bunoza-kolejny podstawowy obrońca, oraz od dłuższego czasu niedysponowany jest Marko Jovanovic- kolejny obrońca. Do dyspozycji trenera pozostają Czekaj i Nalepa, którzy jednak w Warszawie spisywali sie fatalnie, więc do środka obrony trener Smuda zamierza przesunąć Dudkę. Dobrą wiadomością jest powrót do kadry meczowej Łukasza Garguły . Mniej kłopotów z zestawieniem jedenastki będzie miał trener Kocian, bowiem zabraknie tylko kontuzjowanego ostatnio Jakuba Kowalskiego, który sezon ma już z głowy. Od dłuższego czasu nie grają Artur Gieraga i Daniel Dziwniel. W jutrzejszym spotkaniu nie zapowiada się nic na poprawę gry w obronie w wykonaniu Wisły. Za to ofensywa drużyny Franciszka Smudy wygląda juz o wiele lepiej. Kolejne bramki będzie próbował strzelić najskuteczniejszy zawodnik zespołu Paweł Brożek. Niestety problemy będą na pewno widoczne z tyłu, bo Czekaj i Dudka mieli bardzo mało okazji grywać ze sobą w obronie. To szansa dla Ruchu, który może i nei wygląda tak dobrze w ofensywie jak Wisła, ale posiada neizwykle doświadczonych zawodników w zespole, którzy potrafią zrobić różnicę w zespole i stworzyć wiele sytuacji bramkowych. Jutro więc powinniśmy zobaczyć kolejne spotkanie overowe. W 3 ostatnich spotkaniach z udziałem Wisły padały minimum 3 bramki, Ruch ostatnio też potrafił wbić 3 bramki Zawiszy. Dobre ofensywy obydwu zespołów, bardzo słaba w ostatnim czasie obrona Wisły powinny nam zagwarantować emocje i przede wszystkim bramki, i co mi się wydaję, że po raz kolejny zobaczymy w tej kolejce mecz overowy. Typ z Lechia i overem w meczu Legii z Górnikiem do przodu, obym ze 100% skutecznością zakończył ta kolejkę. Kursy zachęcające, powodzenia!

