Lech to ostatnio jedna z najlepiej spisujących się drużyn polskiej ligi- ekstraklasy. Jej atutem w tym meczu będzie na pewno atut własnego boiska, ale także motywacja, gdyż na pewno nie chcą powtórzyć wyniku z ostatniego meczu. Przypominam, iż przegrali bardzo pechowo różnicą jednej bramki. Pogoń Szczecin to drużyna, która przegrała ostatnie 3 mecze i zauważalny jest kryzys. Mam nadzieję, że w tym meczu się nie przełamią i nie dadzą rady pokonać wicelidera jakim jest Lech Poznań. Drużyna z poznania traci do Legi Watszawa 8 punków i raczej już nie zdobędzie mistrzostwa, ale stara się wciąż zniwelować tę stratę do jak najmniejszej różnicy. Pogoń na wyjazdach przeważnie remisuje, a Lech na własnym boisku nie przegrywa. Mam nadzieję, że wygra i to spotkanie. Lech też czuję urazę do Pogoni za ostatni mecz, który przegrał aż 5:1. W bezpośrednich pojedynkach sytuacja jest dość wyrównana. Drużyny wygrywają ze sobą na przemian lub po prostu remisują. Dla Pogoni jest to mecz o pietruszkę, więc może nie będą piłkarze grali na pełnych obrotach i trochę odpuszczą.. Choć to nie zdarza się często w piłce. Wierze jednak w piłkarskie możliwości Lecha.
Jest to mecz 35 kolejki grupy mistrzowskiej Ekstraklasy Polskiej. Lech Poznań zajmujący 2 miejsce podejmie przy ul. Konwiktorskiej w Poznaniu Szczecińska Pogoń ktora zajmuje 7 miejsce. Lech ma 11pkt przewagi nad 7 Pogonią oraz 6 pkt nad 3 Ruchem Chorzów. Więc oznacza to że jeśli Lech wygra to zapewni sobie wicemistrzostwo Polski. Natomiast Pogoń jeśli wygra to ma jeszcze matematyczne szanse na podium oraz na Europejskie Puchary. Mecze bezpośrednie w sezonie 2013/2014 Polskiej Ekstraklasy 2 razy zwyciężali piłkarze ze Szczecina wygrywając 1:0 w Poznaniu oraz "miażdżąc" u siebie aż 5:1 , wtedy 4 bramkami popisał się Marcin Robak lider klasyfikacji strzelców Ekstraklasy Polskiej. Więc Lech będzie miał podwójną mobilizacje bo muszę się zrewanżować za wysoką porażkę na wyjedzie. Lech w ostatnich 5 meczach wygrał aż 4 razy i w ostatniej kolejce przegrał na Lechii w Gdańsku. Natomiast Pogoń ma 3 porażki z rzędu a ostatni mecz wygrało 5 kolejek temu w Krakowie z Wisłą aż 5:0
Lech Poznań ma co prawda takie same szansę przed tą kolejką jak Widzew i Zagłębie na utrzymanie się w lidze ale myślę, że dziś z Pogonią i tak zaprezentują się jak najlepiej tylko potrafią. Tym bardziej, że podopieczni Mariusza Rumaka mają coś do udowodnienia piłkarzom Pogoni z którymi w fazie zasadniczej przegrali oba mecze - u siebie 1-2 i ten pamiętny mecz w Szczecinie 1-5 gdzie szalał w ataku Marcin Robak. Lech zapewne dziś będzie chciał się zrehabilitować i wydaje się, że ma spore szansę na wysoką wygraną. Pogoń Szczecin bowiem w ostatnim czasie mocno spuściła z tonu, wydaje się, że dla drużyny Dariusza Wdowczyka sezon skończył się gdy udało im się awansować do grupy mistrzowskiej, w tej oprócz remisu 2-2 na początek z Górnikiem następnie przegrywali z Wisłą 0-5, Lechią 0-2 i z Zawiszą 1-2. Grając dziś over bramkowym mam oczywiście na uwadze fakt, że Lech posiada naprawdę bardzo silną linię pomocy no i oczywiście Teodorczyka na szpicy i nie ma żadnego przypadku, że Lech w tym sezonie ma już na koncie 64 gole zdobyte (więcej ma tylko Legia). Dziś ważne jest również to, że żaden zawodnik z formacji ofensywnej nie musi pauzować czy to z powodu kontuzji czy też nadmiaru kartek, dlatego wydaje się, że możemy dziś oglądać naprawdę niezła grę Lecha w ofensywie. Zawodnikami, którzy dziś w Lechu nie zagrają to Kebba Ceesay, Vojo Ubiparip, Jasmin Burić, Barry Douglas i Łukasz Trałka, ten ostatni musi pauzować za kartki i wydaje się, że dziś zastąpić go ma Karol Linetty co może oznaczać, że Lech zagra dziś bardziej ofensywie, bowiem Linetty to zawodnik o większych inklinacjach ofensywnych niż Trałka. Jeśli chodzi natomiast o Pogoń to dziś w Poznaniu nie zagrają Mateusz Lewandowski i Adam Frączczak, którzy muszą pauzować za nadmiar kartek. Jeśli natomiast chodzi ostatnie mecze Lech i Pogoni w lidze, to Lech wiosną rozegrał 13 meczów w Ekstraklasie i tylko jeden ten z Legią na Łazienkowskiej nie zakończył się overem 2.5 lub więcej. Wydaje się, że w meczach Lecha w ciemno można grać tej wiosny over 2.5 gola w meczu, mam nadzieje, że to sprawdzi się również w tym spotkaniu. Jeśli chodzi natomiast o Pogoń to oni, aż tak dobrych statystyk jak Lech nie mają ale też nie wyglądają one źle, bowiem 8 z 13 spotkań Pogoni na wiosnę zakończyło się przynajmniej overem 2.5 goli. Myślę, więc, że w dzisiejszym spotkaniu Lecha z Pogonią warto zagrać over 2.5 goli i jest to chyba najbardziej prawdopodobne rozwiązanie w tym meczu.
Ciekawie zapowiada się pojedynek pomiędzy Lechem Poznań,a Pogonią Szczecin. Goście raczej nie mają już szans na walkę o europejskie puchary. Jeśli dzisiaj przegrają to stracą to szanse całkowicie. Ostatnie mecze "Portowców" nie zachwycają ,na 5 spotkań 1 porażka i 4 remisy. W meczach Pogoni pada sporo goli,bardzo często są to overy 2.5 bramki.Ostatnie 4 mecze wyjazdowe to aż 15 bramek! Lech może dzisiaj co najwyżej postraszyć Legię,która zagra jutro i prawdopodobnie zostanie oficjalnie mistrzem Polski."Kolejorz" w tym roku wygrał WSZYSTKIE mecze u siebie i we WSZYSTKICH tych spotkaniach padł over 2.5 bramki. Ostatnie spotkanie ,w którym padło mniej niż 3 bramki ,było starcie z Legię i wynik 1:0. W ostatnim meczu tych drużyn także padł hokejowy wynik 5:1 dla Pogoni i 5 goli strzelonych przez Marcina Robaka. Obie ekipy mają w swoich składach zawodników,którzy strzelają regularnie bramki.Spodziewam się ciekawego spotkania z wieloma akcjami. Oba zespoły nie mają już nic do stracenia. Typ: 3:2.
Obie drużyny stawiąją na ofensywę w tym sezonie. W obu meczach tych drużyn w tym sezonie mieliśmy overa 2,5 gola, do tego Lech u siebie gra bardzo widowiskowo i skutecznie. w tym roku kalendarzowym wygrali wszystkie domowe mecze na Bułgarskiej strzelając aż 21 goli i tracąc w każdym meczu(poza 2 przypadkami) min 1 gola. Dziś w Lechu zagra najlepszy strzelec zespołu Teodorczyk(goni Robaka i przygotowuje się do wyjazdu zagraniće), ale Hamalainen prezentuje bardzo wysoką formę i powinien z kolegami z pomocy stwarzać b.groźne sytuacje i je wykorzystywać. Lech ma doskonale w pamieci klęskę 1:5 w Szczecinie i dziś marzy nie tylko o zwycięstwie, ale o rehabilitacji, tym bardziej,że przegrali jeszcze domowe spotkanie. U gości Rafał Murawski będzie dziś szczególnie zmotywowany, grał tutaj sporo, odszedł w niezbyt dobrych okolicznościach. Robak najlepszy strzelec Ekstraklasy powinien nie dać się dogonić Teo i strzelić jakiegoś gola. W Szczecinie strzelił ich 5 Lechowi. W Lechu na ławce jest też wielki talent Kownacki, obserwowany przez wielkie kluby Europy i chwalony przez Bońka. Lech ma serię 6 overów pod rząd.

