Niedzielnego popołudnia do gry przystąpi wicemistrz Polski, który w tygodniu skompromitował się w Estonii przegrywając 1:0 pierwszym mecz eliminacyjny Ligi Europy z Nomme Kalju. Kibicom bardzo nie spodobała się ten wynik ale dziś Lechici mogą się w jakimś stopniu zrehabilitować wygrywając inauguracyjny mecz nowego sezonu na własnym stadionie, a ich przeciwnikiem będzie Piast Gliwice. W Poznaniu nie było wielkiego szaleństwa na rynku transferowym, ale nie ma tak naprawdę co się temu dziwić bo kadra zespołu był przecież bardzo mocna. Zdecydowano wzmocnić linię defensywą dwoma zawodnikami Wiluszem z GKS Bełchatów oraz Finem Arajuuri. Mimo to według mnie ta formacja wygląda w Lechu najgorzej, brakuje mi tu po prostu takiego prawdziwego lidera, zobaczymy może wykreuje się w trakcie sezonie ja na razie para Wołąkiewicz – Wilusz nie daje moim zdaniem gwarancji serii bez stracone bramki. Zresztą wspomniane spotkanie w Estonii to potwierdziło niby Lech prowadził grę i miał wszystko pod kontrolą a tu jeden błąd i skończyło się tak jak wspomniałem. To z czego jednak słynie Lech to ofensywa i tutaj mamy nadmiar zawodników o rożnych profilach – zaczynając od młodych Linetty, Kownacki, po szybkich skrzydłowych czy będącego w poprzednim sezonie w dobrej dyspozycji strzeleckiej Teodorczyka. Do tego dochodzą dwa ciekawe nabytki Norweg Keita oraz Szwajcar Jevtic. Kolejna mocna strona wicemistrza kraju to zabójcze kontry z których potrafią dobijać rywala i nie poprzestają w momencie zdecydowanego prowadzenia a już na pewno nie przed własną publicznością która wymaga ofensywnej gry. Piast miał bardzo trudny sezon, który jednak skończył się pomyślnie czyli utrzymanie w lidze, wszystko wskazuje na to że i tym razem będzie będą skazani na grupę spadkową. Zacznijmy od tego że posypała się trochę linia defensywna: bramkarz Trela który nie raz ratował zespół przed utratą bramki przeniósł się do Lechii Gdańsk, dwójka zdecydowanie najlepszych defensorów Król oraz Matras kontynuują kariery już po za Gliwicami. Efekt był widoczny w sparingach porażki 1:3 z Śląskie, 1:4 z Chrobry Głogów nie napawają optymizmem. Nastroje poprawił dwa ostatnie zwycięskie sparingi. Sposób gry Piasta w tym starciu będzie prosty, gra z kontry oraz stałe fragmenty gry bo to zawsze był ich atut, na pewno będą wstanie stworzyć sobie tutaj kilka sytuacji, a jeśli Jurado który po przyjściu Hiszpańskiego szkoleniowca zdecydowanie odżył utrzyma dyspozycję z końcówki sezonu to będzie miał kto strzelać. Lech uwielbia grać z tym rywalem w ostatnich czterech spotkaniach nie stracili bramki palikując minimum po trzy, rok temu skończyło się tutaj na 4:0 i tak szczerze podobny wynik mnie nie zdziwi.
W ostatnich dwóch sezonach Lech wygrywał z Piastem odpowiednio 4:0 (d), 3:0 (w), 2:0 (w) oraz 4:0 (d). Ekipa Piast może więc nabawić się kompleksów w starciach z Lechem i dziś do Poznania mimo, że zapowiadają walkę o punkty to jednak pojadą przede wszystkim by znów nie stracić 4 goli. Osobiście uważam, że może być z tym kłopot. Lech przede wszystkim będzie chciał zrehabilitować się za porażkę Nomme Kalju i pewnym zwycięstwem nieco uspokoić nastroje drużyny przed spotkaniem rewanżowym. Co prawda dziś nie zagra Teodorczyk ale kto wie może dziś swoją przydatność do drużyny potwierdzi Darko Jevtić. Ponadto pamiętajmy, że Lech posiada naprawdę mocną drugą linię z Lovrencsicsem, Pawłowskim i Hamalainenem. Jeśli chodzi o Piast to obawiam się tutaj o pozycję bramkarza, pamiętam, że w poprzednim sezonie mieli z tym kłopot gdy z różnych powodów nie mógł grać Dariusz Trela, teraz tego zawodnika nie ma w drużynie a zastąpić go ma między słupkami Alberto Cifuentes z La Hoya Lorca CF. Moja propozycja to over 2.5 goli. Lech jak już wspomniałem będzie chciał zrehabilitować się za wpadkę z pucharów i wydaje się, że rywal na przełamanie idealny. Osobiście jednak (wbrew statystykom h2h) nie lekceważyłbym Piasta, który w poprzednim sezonie (pod koniec) potrafił momentami naprawdę nieźle zagrać w ofensywie i dziś gdy Lech nawet z zespołem z Estonii traci gola wcale nie jest powiedziane, że dziś muszą wygrać do spotkanie do zera. Choć osobiście uważam, że Lech ten mecz wygra ale kto wie, może nie będzie to, aż tak przekonujące zwycięstwo a np. wygrana 2-1? Mimo wszystko moja propozycja to over bramkowy.
W Poznaniu na inaugurację Ekstraklasy Lech zmierzy się z Piastem. Faworyte jest oczywiście drużyna gospodarzy, ale tylko na papierze, jakoże w miniony czwartek doznali blamażu przegrywając w II rundzie eliminacji do Ligi Europy przegrywając 0:1 z estońskim Kajlu. W poprzednim sezonie Lech pokonała Piasta 4:0 i 2:0. Sezon wcześniej Kolejorz wygrywał z Piastem 4:0 i 3:0, widać więc jasno, że Gliwiczanom nie leży drużyna z Poznania. Lech to wicemistrz Polski. W okresie przygotowawczym do sezonu Lech rozbił 3:0 Lechię i przegrał 1:2 z Podbeskidziem. Wcześniej, na koniec sezonu pokonała ich Legia 2:0, rozbili Ruch 4:0 i zremisowali 0:0 z Pogonią. W ostatnich 5 spotkaniach na własnym terenie aż 4 razy padało więcej niż 2 gole, co świadczy o ofensywnym stylu gry Lecha. Piast w poprzednim sezonie uplasował się na 12 pozycji. W okresie przygotowawczym do sezonu Piast zremisował 1:1 z Zawiszą, przegrał 1:3 ze Śląskiem i 1:4 z Chrobrym oraz pokonał 1:0 Miedż i 2:0 Zilinę. Na koniec poprzedniego sezonu Piast zremisował 2:2 z Podbeskidziem i przegrał 1:2 z Widzewem. W 5 poprzednich spotkaniach Piasta na wyjeżdzie 3-krotnie padało więcej niż 2 gole. Piast to drużyna, która niemal zawsze strzela gola, ale też bardzo często traci. Lech gra bardzo ofensywnie i jak mecz układa się dobrze potrafi zaaplikować rywalom na 3 gole. Ale wiemy też, że Kolejorz ma problemy w defensywie. Moim zdaniem dziś w Poznaniu ujrzymy dużo goli, za czym przemawiają statystyki oraz sposób gry obydwu ekip, dlatego też typuję over 2,5 gola.
Dzisiaj kolejne spotkania w Polskiej Ekstraklasie i wystep kolejnego pucharowicza ktory sie ostatnio osmieszyl,a mianowicie Lech Poznan zmierzy sie z ekipa Piasta Gliwice.Poznaniacy juz maja za soba mecz e o stawke i porazke na koncie bo przegrali wyjazdowe spotkanie w eliminacjach ligi Europejskiej z niezwykle silnym i wymagajacym rywalem jakim byla ekipa estonskiego Nomme Kalju...A tak na powaznie,to przewiduje dzisiaj kolejne slabe spotkanie naszego pucharowicza,tak jak wczoraj Legia i typuje,ze dzisiaj w tym meczu zobaczymy malo goli i stawiam na under 2,5 gola.Jak wiadomo,Poznaniacy w nastepnym tygodniu zagraja o honor i byc moze o glowe Rumaka,a wiec nie sadze,ze dzisiaj zagraja w optymalnym zestawieniu,podobnie jak wczoraj Legia.Grajac ostatnio w pelnym skladzie w Estonii nie potrafili strzelic gola,wiec sadze,ze dzisiaj tym bardziej bedzie im trudno...Natomiast z drugiej strony Piast Gliwice ktory regularnie dostaje baty od Lecha,wiec przewiduje,ze dzisiaj przede wszystkim obrona i uwaga aby nie stracic gola...Dodam takze,ze spotkanie zostanie rozegrane przy pustych trybunach,bowiem wojewoda zamknal stadion Lecha za odpalenie rac podczas ostatniego meczu ligowego w zeszlym sezonie.Warto takze dodac,ze Lech wystapi oslabiony brakiem Kebby Ceesay'a, Barrego Douglasa i Łukasza Teodorczyka.I ostatnim artgumentem przemawiajacym za underem jest fakt,ze Lech tak naprawde zagra bez nominalnego napastnika bo na szpicy znowu bedzie gral Hamalainen ktory jak pokazal mecz w Estonii nie za bardzo sprawdza sie w tej roli.Tak wiec stawiam tutaj na under 2,5 gola w meczu.
W dzisiejszym spotkaniu inauguracyjnej kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Lecha Poznań i Piasta Gliwice.Faworytem tej konfrontacji jest zespól z Wielkopolski,który po nieudanym starcie w Lidze Europejskiej (przegrali w Estonii 0-1) zechcą wygrać to spotkanie aby poprawić sobie humory przed rewanżem.Przed sezonem z klubu odeszli tacy zawodnicy jak Możdżeń i Claasen,a w ich miejsce sprowadzono Wilusza z GKS Bełchatów oraz Fina Arajuuri. Gospodarze w meczach kontrolnych wygrali z Lechią 3-0,przegrali z Podbeskidziem 1-2,a ostatnio też przegrali w pucharach 0-1 z Nomme Kalju. W dzisiejszym spotkaniu trener Rumak nie będzie mógł skorzystać z usług Łukasza Teodorczyka i z konieczności na pozycji napastnika musi grać Kasper Hämäläinen,który nie radzi sobie na tej pozycji. Największa bolączką trenera gospodarzy jest to że w kadrze zespołu nie ma zawodnika ,który godnie mógłby zastąpić kontuzjowanego snajpera.Piast Gliwice przed tym sezonem dość znacząco się osłabił,bo odeszli tacy zawodnicy jak bramkarz Trela,obrońcy Król oraz Matras,co było widoczne w sparingach.W meczach towarzyskich Gliwiczanie rozegrali 5 spotkań ,gdzie 2 razy wygrali,raz zremisowali i 2 razy przegrali. Przyjezdni najlepiej czują się w grze z kontry,i w tym spotkaniu tych okazji będą mieli sporo,a mając w składzie takiego snajpera jak Jurado nie jest wykluczone że gospodarze stracą gola. Podsumowując to spotkanie to wydaje mi się że gospodarze wygrają ten mecz ale przy tak słabej grze ofensywnej,wygrają wkładając minimum siły ,aby w czwartek w rewanżu z Estończykami zagrać na maksimum swoich możliwości.Dlatego proponuje zagrać w tym spotkaniu undera 2,5 bo może zdarzyć się tak że to Piast wygra minimalnie.
Witam!Po wczorajszych zaskakujących wynikach myślę, że dzisiaj wyniki powinny być takie na jakie stawiam. A dzisiaj moim typem jest zwycięstwo Lecha. Po falstarcie w eliminacjach ligi europejskiej dzisiaj powinno pójść im lepiej, bo zagrają z zespołem którym lubią grać.Patrząc na statystyki dziewięciu ostatnich bezpośrednich spotkań w ośmiu wygrał lech, a jeden zremisował. Dodam, że te wygrane nie były wcale wymęczone lecz zespół z Poznania w nich dominował.W ostatnim meczu z piastem wygrał u siebie cztery do zera, a Gliwicach wygrał dwa do zera i trzy do zera. Drugim aspektem przemawiającym za drużyną Mariusza Rumaka jest fakt, że skład pozostał praktycznie identyczny jak w ubiegłym sezonie i jest zgrany. A zespół Gliwiczan, który potrzebował solidnych wzmocnień się ich nie doczekał, a nawet stracił z jakości, ponieważ odeszli zawodnicy tacy jak: Dariusz Trela , Matras i Król, a w zamian przyszedł Piotr Brożek ,Cifuentes i Saida. Na koniec przypomniała mi się wiadomość , którą przeczytałem na którymś z portali , że Piast ma najniższą wartość drużyny w całej lidze.
Zapraszam do Poznania gdzie Lechici podejmą Piast Gliwice. Mój typ na to spotkanie to over 2,5 bramki. Kolejorz po nieudanym wypadzie do Estonii i porażce 1:0 z Nomme Kajlu podejdzie do tego spotkania bardziej zdeterminowany. Sparing z Lechią Gdańsk 3:0 oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:2 pokazał że zespół Mariusza Rumaka jest nieobliczalny. W obu pojedynkach padł jednak over 2,5. Mimo wszystko według mnie Poznaniacy są bardziej zgrani, transfery były sprecyzowane i dokonano tylko tych najpotrzebniejszych. Przeciwnie poczyniono w Gliwicach gdzie doszło aż 8 zawodników. Kadrę Piastunek opuściło kilku podstawowych zawodników i większość z linii obronnych: Dariusz Trela, Hebert, Mateusz Matras czy Krzysztof Król - to spowoduje brak zgrania nowej defensywy. Co jeszcze przemawia za dzisiejszym overem? Kolejorz na swoim stadionie w poprzednim sezonie strzelał sporo bramek. Bilans bramkowy to 45-15 czyli dawało to średnio 3,15 gola na mecz. Bilans bramkowy Piasta w meczach wyjazdowych wyniósł 23-39 co dawało średnią 3,26 na mecz! Moim zdaniem dziś sam wynik może być różny jako że jest to inauguracja dla obu ekip. Pewny jestem natomiast dzisiejszego overu! Zapraszam do typowania.

