Zapowiada się dzisiaj interesujący mecz w dolnej części tabeli Ekstraklasy. Śląsk Wrocław zajmuje 11 miejsce z dorobkiem 6 punktów natomiast Cracovia jest 13 mając 3 punkty. Podstawową zaleta przemawiającą na korzyść wrocławian jest to że bardzo dobrze spisują się na własnym boisku ponieważ odnieśli tu dwa zwycięstwa 2:0 nad Ruchem Chorzów oraz 2:1 nad Zawiszą Bydgoszcz. W ostatnim meczu Śląsk przegrał z GKSem Bełchatów 0:2 potwierdzając to że mecze wyjazdowe nie są ich specjalnością. Jednak Śląsk sprawia wrażenie dobrze przygotowanej drużyny z liderem tej ekipy Robertem Pichem. Cracovia jest ekipa w rozsypce ponieważ odszedł przed sezonem trener Stawowy twórca sukcesu z poprzedniego sezonu. Cracovia osłabiła się przed sezonem a w tym sezonie prezentuje sie naprawdę mizernie ponosząc 3 porażki i ogrywając najsłabszą w stawce Koronę Kilce. to co przemawia dodatkowo na korzyść Śląsk to to że Cracovia nie wygrała na wyjeździe od 4 meczy.
W dzisiejszym spotkaniu 5 kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Ślaska Wrocław i Cracovii Kraków. Faworytem tego pojedynku są gospodarze,którzy na swoim boisku są niepokonani od 9 spotkań ligowych a ostatnią porażkę zanotowali w lutym z Ruchem Chorzów. Obecnie gospodarze zajmują w lidze 11 miejsce z dorobkiem 6 punktów notując 2 zwycięstwa na swoim boisku i 2 porażki na wyjazdach. Największym problemem trenera Pawłowskiego jest brak napastnika,bo po kontuzji najlepszego snajpera z poprzedniego sezonu jakim był Marco Paixao w drużynie nie ma zawodnika ,który by go mógł godnie zastąpić. W dzisiejszym spotkaniu oprócz wspomnianego Paixao,nie zagra bramkarz Wojciech Pawłowski,który został przesunięty do rezerw.Ale nie wolno zapomnieć ,że gospodarze mają bardzo dobrych skrzydłowych i to na spoczywa obowiązek strzelania bramek mowa tu o Pichu,który w na początku sezonu błysnął i strzelił 4 bramki,jest także Mila,i każdy liczy że w końcu przełamie się Flavio. Goście drużyna Cracovii zajmuje w lidze 13 miejsce z 3 punktami po tym jak pokonali ostatnio Koronę,ale wcześniejsze spotkania przegrali.W dzisiejszym spotkaniu trener Robert Podoliński nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Slawomira Szeligi,i Dialiby. Krakowianie grają nie równo potrafią zaatakować i posiadać długo piłkę ,aby za chwilę oddać przeciwnikowi cale boisko,dlatego uważam że gospodarze wygrają to spotkanie,bo są dojrzalszym zespołem,i grają na swoim boisku ,gdzie zawsze byli groźni.
W pierwszym niedzielnym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Śląska Wrocław i Cracovii Kraków. Faworytem tego spotkania są oczywiście gospodarze, którzy posiadają w swoim składzie zdecydowanie lepszych zawodników. Drużyna z Wrocławia jak narazie zdobyła w dotychczasowych spotkaniach 6 punktów i zajmuje w tabeli 11 miejsce. O ile podopieczni trenera Pawłowskiego na własnym terenie grają dobrze to mecze wyjazdowe w ich wykonaniu są już fatalne. Na własnym boisku piłkarze z Wrocławia pokonali Ruch Chorzów i Zawisze Bydgoszcz a w delegacjach ulegli zespołom Pogonii Szczecin i GKS-u Bełchatów. Dzisiaj kibice Śląska znów liczą na dobry mecz na własnym stadionie i zwycięstwo nad niżej notowanym rywalem. Piłkarze Cracovii początek sezonu nie mieli najlepszy, bowiem drużyna w pierwszych 3 kolejkach nie zdobyła nawet punktu. Dopiero przed tygodniem goście wykorzystali atut własnego boiska i wygrali ze słabym w tym sezonie zespołem Korony Kielce 2-1. Zwycięstwo piłkarze z Małopolski zapewnili sobie jednak w ostatniej minucie doliczonego czasu gry i to w dodatku po bramce strzelonej ze spalonego. Dziś podopieczni trenera Podolińskiego chcą przerwać passę 3 meczów wyjazdowych bez zwycięstwa i zdobyć 3 punkty z wymagającym rywalem. W sześciu ostatnich meczach pomiędzy obiema drużynami cztery razy górą byłi piłkarze z Dolnego Śląska. W poprzednim sezonie oba zespoły rywalizowały ze sobą trzy razy. Dwa zwycięstwa odnieśli piłkarze Śląska, a trzeci mecz zakończył się wygraną "Pasów". Dzisiaj faworytem są gospodarze i to oni powinni się cieszyć po końcowym gwizdku z kompletu punktów.

