W drugi dzisiejszym spotkaniu na Polskich boiskach gracze Podbeskidzia będą podejmować Krakowską Wisłę, jest to bardzo ważne spotkanie dla obu ekipa zwycięstwo którejś z ekip może dać (przy innych korzystnych wynikach) już pewne miejsce w ósemce. Z drugiej strony strata punktów zrobi duża nerwówkę w dwóch ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego. Podbeskidzie w ostatniej kolejce rozegrało z Górnikiem Łęczna jedno z najgorszych spotkań w tym sezonie, było to bardzo nudne spotkanie co w przypadku górali zdarza się rzadko. Jest to jedna z tych najbardziej overowych (drugie miejsce)ekip która jednak od trzech spotkań nie strzeliła bramki. Dla mnie w ostatnim czasie grają zbyt zachowawczą dlatego z taką grą nie mają jeszcze pewnego miejsca w ósemce. Ich przewaga nad grupą pościgową wynosi tylko trzy oczka i nawet mogą wypaść po tej kolejce z tej grupy. Dlatego jest to bardzo ważne spotkanie i raczej nie spodziewałabym się tu po raz kolejny w ich wykonaniu zachowawczej gry z kilku prostych przyczyny. Pierwszą przedstawiłem wyżej a wiec sytuacja w tabeli, druga sprawa mecze u siebie gdzie zawsze grają zdecydowanie bardziej odważnie i tylko raz w tym sezonie z Górnikem nie strzelili przynajmniej jeden bramki. Po trzecie rywal który lubi otwartą piłkę i najlepiej z Wisła Moskala gra się idą na wymianę ciosów bo za chwilę wspomnę o głównym problemie Białej Gwiazdy która ma odbicie na bramki. Na koniec to Podbeskidzie nie jest już ekipą pozbawioną szerokie kadry w ofensywie jak to miało miejsce przed rokiem. Wisła zgromadziła punkt więcej od swojego rywala tak więc sytuacja w tabeli niemal identyczna, podobnie jest ze średnią bramkową która jest taka sama – a więc też jest jakość w ofensywie i dużo błędów w defensywie. Z Moskalem na ławce zespół odzyskał wigor w ofensywie ostatnio nie zagrała Stilic no i skończyło się na 1:1 ale z nim w składzie gra ofensywna wygląda o wiele lepiej, do tego boki w postaci Gurriera oraz Barrientosa odżyły. Po prostu zespół ma w tej chwili o wiele więcej do zaoferowania w ofensywie czego dowodem jest siedem bramek w czterech spotkaniach. Wspomniałem o dużym problemie zespołu który nazywa się defensyw tak naprawdę przez nią stracili cztery punkty w ostatnim czasie. Bramki stracone w ostatnich minutach z Legią oraz Jagiellonią i to na wyjeździe. Widać problem gołym okiem a jest nim brak spokoju w kluczowych momentach a takich kilka dziś będzie na pewno.
Oba kluby są zbliżone do siebie punktowo, gdyż dzieli je zaledwie jedno oczko w ligowej tabeli Myślę jednak, że to Wisła powinna być uważana za faworyta tego meczu, ma większy potencjał i lepszych zawodników. Jej ostatnie wyniki nie zachwycają, ,mają 3 remisy w ostatnich 4 spotkaniach i wygrali tylko w derbach u siebie z b.słabą na wyjazdach w ostatnim czasie Cracovią. Dziś podopieczni Kazimierza Moskala nie powinni przegrać, wszak odkąd został szkoleniowcem jeszcze nie przegrali, a w debiucie prawie wygrali z Legią w Warszaewie(ale Legia grała już bez Rado, a bez Rado i Duda, drugi najlepszy gracz stracił sporo ze swojej formy) . Wisła w tym roku na wyjeździe jeszcze nie wygrała, ale na stadionie w Bielsku jeszcze nie przegrała (1 wygrana 2 remisy). Stąd też mój typ na x. Podbeskidzie b.rzadko u siebie w tym sezonie przegrywa, ma u siebie prawdziwa twierdzę, w przeszłości często bo 2 razy przegrywała tu nawet Legia, nie wygrywał Śląsk czy Lech. Wisła ma 3x w ostatnich 4 meczach, a Podbeskidzie ma nawet 4 remisy w ostatnich 5 meczach. Gosp. mają dorby bilans u siebie (643) i poprawili ost obronę (2ostatnie mecze na wyj i 2x 0;0). W Wiśle wraca Stilic, którego bardzo brakowałoz Górnikiem. Z nim nie przegrają

