W przedostatniej kolejce grupy mistrzowskiej naszej Ekstraklasy zmierzą się ze sobą zespoły Pogoń Szczecin i Jagiellonia Białystok. W tym meczu zdecydowałem się zagrać na niespodziankę, czyli wygraną gospodarzy. Na zakończenie sezonu zasadniczego, podobnie jak w sezonie 2013/14, Pogoń znalazła się w górnej połówce tabeli, ale tak jak rok temu nie wygrała żadnego spotkania w tej fazie rozgrywek, uważam jednak, że dzisiaj będzie ku temu okazja. Po podziale grup Szczecinianie grają fatalnie i zanotowali tylko remis w Krakowie z Wisłą 2-2, a pozostałe mecze przegrali. Zatem teoretycznie są bez żadnych szans przeciwko drużynie, która już zapewniła sobie europejskie puchary. Ale wg mnie to jest właśnie argument przemawiający za tym, że dzisiaj "Portowcy" mogą sprawić swoim kibicom miłą niespodziankę w ostatnim meczu tego sezonu w Szczecinie. Białostoczanie mają iluzoryczne szanse na zajęcie wyższej niż 3 lokata w tabeli, a nikt nie może ich już przeskoczyć, zatem myślę, że dzisiaj nie będą zmotywowani jak to bywało ostatnio. Bardzo ważnym problemem Jagi jest nieobecność w dzisiejszym meczu kilku ważnych zawodników. Nie zagrają m.in: Pawłowski (21/2), Wasiluk (20/0), Piątkowski (24/14) oraz Baran (13/0), a w zespole Pogoni nie wystąpią: Matynia (23/0), Robak (17/11) i Murayama (17/5). Argumentem przemawiającym również na korzyść gospodarzy jest ich wygrana z Jagiellonią u siebie w kwietniu, w sezonie zasadniczym 2-0. Uważam, że dzisiaj Pogoń chociaż na koniec sezonu zadowoli swoich sympatyków i wygra ten mecz.

