Przed sezonem zespół Górnika Łęczna był wymieniany jako zespół, który miał się plasować w dolnej ósemce, a nawet jako kandydat do spadku. O sile zespołu decydują Grzegorz Bonin i Fedor Cernych. Po dobrym początku i dwóch wygranych kolejne mecze i silniejsi rywale szybko zweryfikowali możliwości klubu z Lubelszczyzny. Oglądając mecz ligowy Łęcznian z Legią widziałem zespół, który nie bardzo wie co ma grać i w kiepskim stylu przegrywający ten mecz. Remis z Pogonią też raczej należy zaliczyć do szczęśliwych. Z kolei Śląsk to drużyna z aspiracjami nawet na podium. Bardzo dobry skład jak na naszą ligę, kilku wyróżniających się zawodników, jak np. Paivao, Kiełb, Pich świadczy o potencjale tej drużyny. Śląsk słabo zaczął rozgrywki ekstraklasy, ale z meczu na mecz podopieczni Tadeusza Pawłowskiego się rozkręcają, czego efektem była pewna wygrana z Termalicą oraz remis z Lechią Gdańsk, ale należy zaznaczyć że to Śląsk był bliżej wygranej w tym meczu. Niestety upały jakie w Polsce ostatnio panują nie sprzyjają szybkiej grze, także nie spodziewam się zbyt dużej liczby goli dzisiaj, ale myślę że Wrocławianie pewnie wygrają to spotkanie.

