Wyraźnym faworytem tego spotkania są gospodarze, którzy od przejęcia drużyny przez Jacka Zielińskiego, czyli w końcówce poprzedniego sezonu grają bardzo dobrą piłkę. Krakowianie zajmują 3 miejsce w tabeli, mając na swoim koncie 12 punktów, o 6 mniej niż lider z Gliwic. W razie zwycięstwa Cracovia będzie v-ce liderem Ekstraklasy. "Pasy" strzeliły tylko 9 bramek, tracąc tylko 5 ( najmniej w lidze ). Na stadionie przy ul. Kałuży rozegrali 3 spotkania i co dziwne, nie wygrali żadnego z nich, tylko 2 razy remisując i 1 przegrywając. Dzisiejszy rywal jednak jest o wiele słabszy niż ci, którzy mierzyli się z Cracovią w Krakowie. Piłkarze prowadzeni przez Piotra Mandrysza zajmują 11 miejsce w lidze z dorobkiem 9 punktów. Wygrali 3 spotkania, a przegrali 4. Strzelili 8 bramek, tracąc 10. Trzeba jednak przyznać, że "Słoniki" są obecnie w dobrej formie, gdyż wygrali 3 z ostatnich 4 spotkań. Mecze wyjazdowe nie są mocną stroną Niecieczy, gdyż przegrała wszystkie spotkania, strzelając w nich tylko 1 bramkę, tracąc aż 9. Moim zdaniem czas na pierwsze ligowe zwycięstwo Cracovii na własnym terenie
Cracovia mimo, że w końcu została przełamana i przegrała mecz ligowy z Piastem Gliwice (1-2), wciąż jednak prezentuje się dobrze i myślę, że w starciu z beniaminkiem Termaliką Nieciecza mogą pokusić się o 3 punkty. Termalica co prawda ostatnio zanotowała kilka dobrych wyników, wygrali z Lechem (3-1), Górnikiem Zabrze (3-0) czy Zagłębiem Lubin (1-0) wszystkie to jednak były mecze gdy w roli gospodarza grali właśnie piłkarze Termaliki. Na wyjazdach jak na razie nie mogą pochwalić się zbytnio piłkarze trenera Piotra Madrysza. Termalica grała do tej pory 4 na wyjazdach i wszystkie te mecze przegrała. 0:1 z Piastem, 0:2 z Jagiellonią, 0:2 z Śląskiem i 1:4 z Ruchem, jak więc widzimy 0 punktów i bilans bramkowy 1:9 - jest to aktualnie najsłabszy dorobek spośród wszystkich zespołów z Ekstraklasy jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. Owszem dziś zapewne liczą na przełamanie, bo niespodziewanie Cracovia jak na razie u siebie nie spisuje się zbyt rewelacyjnie (o dziwo, bo w poprzednim sezonie, zwłaszcza w końcówce sezonu wyglądało to bardzo dobrze). Pasy jak na razie nie wygrały jeszcze u siebie, 2 remisy (z Wisłą i Jagiellonią po 1:1) i wspomniana porażka z Piastem Gliwice. Swoją drogą jednak uważam, że prędzej to Cracovia się przełamie i wygra mecz domowy, niż Nieciecza dziś zdobędzie swoje pierwsze punkty w delegacji. Warto dodać, że obie ekipy nie miały zbyt wielu okazji do gry przeciwko sobie, jedynie w sezonie 2012/13 na zapleczu Ekstraklasy mierzyły się ze sobą i wtedy oba mecze wygrywali gospodarze: 2:0 Termalica u siebie oraz 2:1 Cracovia u siebie. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to gospodarze dziś zagrają bez Jaroszyńskiego i Sandomierskiego, a niepewny występu jest Polczak. W drużynie gości natomiast z powodu kontuzji nie zagrają Witan i Kowal, a z powodu kartek nie zagra również Ziajka. Podsumowując, uważam, że dziś niemoc meczów u siebie zostanie przełamana przez Cracovię i 3 punkty zostaną przy Kałuży.

