Postawa Lecha Poznań jest ewenementem na skalę światową, in minus oczywiście. Drużyna która jest mistrzem swojego kraju po 9 kolejkach z dorobkiem 4 pkt i pięcioma strzelonymi bramkami jest czerwoną latarnią ligi... Przyczyna jest prosta. W Lechu nie ma napastnika. Lewandowski strzela w 9 minut tyle goli co Lech w 9 meczach... Wcześniej napastników wyręczali pozostali koledzy z drużyny (np. w Superpucharze gole strzelali Kędziora i Kamiński, a więc obrońcy). Teraz jednak i ci przestali trafiać do bramki. Potencjał kadrowy w tej drużynie jest i to duży. Lech ma w swoich szeregach zawodników takich jak Linetty, Hamalainen, Pawłowski. Zwłaszcza ten ostatni zaczyna łapać wysoką formę, a od jego postawy bardzo dużo zależy. Z kryzysu poznańskiej drużynie pomagają wyjść także kibice, zapowiadając głośny doping. To zawsze uskrzydlało Kolejorza podczas meczów. Ostatni pojedynek z Ruchem Chorzów (Puchar Polski) Lech wygrał 1:0 prezentując się już co najmniej przyzwoicie. Zawodziła jeszcze skuteczność, ale gra była już całkiem dobra a zwycięstwo zasłużone. W meczu z Górnikiem na pewno będziemy mogli liczyć na 100% zaangażowanie graczy z Poznania w ten mecz. Podyktowane to jest sytuacją Lecha w tabeli. Górnik przyjedzie do Poznania podniesiony zwycięstwem nad Śląskiem. Wcześniej jednak drużyna z Zabrza spisywała się słabo. Za Lechem przemawia więc atut własnego stadionu, wsparcie kibiców, podniesione zwycięstwem w Pucharze Polski morale, potencjał kadrowy i widoczne (przynajmniej w ostatnim meczu) zaangażowanie u zawodników. Na niekorzyść Lecha przemawia brak skuteczności i brak rasowego napastnika. Jednak Górnik też takowego nie posiada. Prawdopodobnie z przodu zagra Korzym z Gergelem. Powyższe argumenty wskazują raczej na zwycięstwo gospodarzy w tym meczu.
W jednym ze spotkań 10 kolejki ligi polskiej dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającego się pojedynku pomiędzy Lechem i Górnikiem. Będzie to niespodziewanie mecz pomiędzy 16 i 15 zespołem w lidze ale grające ze sobą zespoły zapewne jeszcze będą wygrywać więc najbliższy mecz może być przełomowym dla jednego z tych zespołów. Lech – obecny Mistrz Polski obecne rozgrywki ligowe rozpoczął w sposób najgorszy z możliwych ponosząc w 9 meczach aż 7 porażek. Większość z tych meczy kończyła się porażką zespołu z Poznania pomimo ich zdecydowanej przewagi a jedynym problemem zespołu z Poznania jest brak skutecznego napastnika. Również ostatni mecz z Ruchem w Pucharze Polski pokazał jak dużą siłą dysponuje Lech przez cały mecz kontrolując spotkanie i wydaje się, że tylko kwestią czasu pozostaje kiedy zaczną oni wygrywać seryjnie. Pomimo fatalnych statystyk w obecnych rozgrywkach Lech w ostatnich 10 domowych spotkaniach zanotował 4 wygrane a z Górnikiem wygrali 3 ostatnie i 5 z ostatnich 6 spotkań w Poznaniu. Górnik odnosząc w ostatniej kolejce pierwsze zwycięstwo w sezonie opuścił ostatnie miejsce w tabeli na rzecz zespołu z Poznania. Choć grające ze sobą zespoły notują fatalne wyniki w pierwszej fazie sezonu szansa na zdobycz punktową w Poznaniu jest bardzo mała. W ostatnich 10 wyjazdowych spotkaniach Górnik nie odniósł zwycięstwa ponosząc w nich 8 porażek w tym 5 z rzędu w ostatnio rozegranych meczach. Najwyższy czas aby Lech wrócił na właściwe tory i należne im miejsce. W każdym kolejnym meczu liczę na przełamanie zespołu z Poznania i wierzę, że takie nastąpi w sobotni wieczór.

