Faworytem w tym spotkaniu bez dwóch zdań są gospodarze, którzy po przejęciu stanowiska trenera przez Stanisława Czerczesowa grają lepiej niż za poprzednika, Henninga Berga. Warszawianie zajmują 2 miejsce w tabeli, ze stratą 8 punktów do liderującego Piasta Gliwice. Wygrali 7 spotkań, 5 zremisowali i 3 przegrali. Strzelili 31 bramek, tracąc 16. W meczach na własnym stadionie idzie im mocno średnio, bo w 8 spotkaniach wygrali 3-krotnie, 3 razy zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 14 bramek, a stracili 8. Rosyjskiego trenera musi cieszyć coraz lepsza forma Ondreja Dudy i powrót Michała Żyro, który na pewno wzmocni rywalizację na skrzydłach. Ich rywal z Wrocławia ma ogromne problemy, bo nie dość, że gra słabo, to i frekwencja nie dopisuje. Śląsk nie wygrał w lidze ponad 2 miesiące, a od tego czasu rozegrał 8 spotkań. To słaby wynik jak na drużynę, która ma, a w zasadzie chyba już miała europejskie aspiracje. Śląsk zajmuje dopiero 14 miejsce z 14 punktami na koncie. Wygrał 3 spotkania, 5 zremisował i przegrał 7-krotnie. Strzelił 17 bramek, a stracił 25. W meczach wyjazdowych radzą sobie słabo i od 1 meczu wyjazdowego, który akurat wygrali w Łęcznej nie wygrali już żadnego. Zgromadzili tylko 5 punktów w 7 spotkaniach strzelając 5 bramek, tracąc 15. Moim zdaniem Legia obecnie jest o wiele silniejsza niż Śląsk, który ma problemy ze stwarzaniem sytuacji i to gospodarze pewnie wygrają to spotkanie
W 16 kolejce naszej Ekstraklasy zmierzą się ze sobą ekipy Legia Warszawa i Śląsk Wrocław. Zdecydowanie zgadzam się z bukmacherami i uważam, ze każde inne rozstrzygniecie niż wygrana Stołecznego klubu będzie wielką niespodzianką. Legia z dorobkiem 26 oczek zajmuje pozycję wicelidera, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 14 punktów i plasują się na 14 miejscu. Warszawiacy mają już w tym momencie 8 punktową stratę do Piasta i w żadnym razie nie mogę sobie pozwolić na jakąkolwiek wpadkę. Po porażce z Lechem 0-1 u siebie, w 2 ostatnich ligowych starciach gospodarze zanotowali 2 wygrane. Najpierw pewnie pokonali Lechię w Gdańsku 3-1, a następnie wygrali przy Łazienkowskiej z Pogonią 1-0. W Pucharze Polski grając w rezerwowym składzie pokonali 4-1 Chojnice i zapewnili sobie awans do półfinału. Natomiast Śląsk jest ostatnio w bardzo słabej dyspozycji i nie wygrał ligowego spotkania od 7 rund, notując w międzyczasie zaledwie 2 remisy. W ćwierćfinale pucharu w 1 meczu zremisowali bezbramkowo w Bydgoszczy z Zawiszą. Biorąc pod uwagę obecną formę oby dwu klubów, a także potencjał piłkarski oraz ich cele, spodziewam się, że gospodarze odniosą pewne zwycięstwo. Absencje: Legia - Vrdoljak, Masłowski, Furman. Śląsk - bez osłabień.

