Szlagierowe spotkanie polskiej ekstraklasy, w którym jak dla mnie faworyt jest tylko jeden. Wiadomo, że derbowe mecze rządzą się swoimi prawami i będzie to zupełnie inny mecz. Stadion wypełniony po brzegi będzie niósł Poznaniaków, którzy będą chcieli zmazać plamę jaką jest postawa w tym sezonie. Legioniści dysponują dużo lepszym składem oraz ławką rezerwowych. Wystarczy przypomnieć, że w przerwie zimowej najlepszy zawodnik, a zarazem strzelec Lecha - Hamalainen przeniósł się właśnie do Legii. To tylko pokazuję jak silna jest Legia, która według mnie pewnie kroczy po mistrzowski tytuł w tym sezonie. W ubiegłym sezonie goście zostali upokorzeni przez Lecha dwukrotnie przegrywając z nimi bezpośrednie pojedynki. Dzisiaj powinien nastąpić dzień rewanżu i punkty powinny pojechać do Warszawy. Pod wodzą nowego szkoleniowca gra ekipy ze stolicy wygląda na prawdę dobrze. Po za wpadką w Niecieczy Legioniści w każdym spotkaniu dominują i stwarzają sobie masę sytuacji strzeleckich.
Hitowe starcie, którego faworytem moim zdaniem jest Legia. Przede wszystkim ma większą jakość piłkarską, jest wyżej w tabeli i nie mają żadnych absencji w przeciwieństwie do Lecha w którym nie zagrają dziś Linetty, Kamiński, Pawłowski a losy Trałki są niepewne. Gospodarze zajmują 5 miejsce w tabeli ze stratą 15 punktów do lidera. Mają serię 3 zwycięstw z rzędu. Wygrali 12 meczów, 4 zremisowali i przegrali 11 razy. Strzelili 36 bramek, a stracili 35. W meczach przy ul. Bułgarskiej wygrali 6-krotnie, 3 razy zremisowali i przegrali 4-krotnie. Strzelili 20 bramek, a stracili 14. Z ostatnich 5 spotkań 4 kończyły się zwycięstwem "Kolejorza". Jeżeli chodzi o "Wojskowych" to wczoraj stracili pozycję lidera na rzecz Piasta, lecz w razie remisu lub zwycięstwa wskakują na fotel lidera. Legia w 27 spotkaniach zwyciężyła 16 razy, 7 zremisowała i 4 przegrała. Strzeliła 55 bramek, a straciła 27. W ostatniej kolejce wygrali w Krakowie z Cracovią i to było zwycięstwo w dobrym stylu. Spotkania wyjazdowe są jedną z mocniejszych stron Legii, bo w 13 spotkaniach wygrali 8 razy, 3 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 28 bramek, a stracili 16. W obliczu tego, że Lech jest osłabiony, Legia jest rozpędzona, to stawiam na wygraną gości.
Przed nami hit 28 kolejki naszej Ekstraklasy. Lech Poznań podejmuje na Bułgarskiej ekipę z Warszawy. Faworytem bukmacherów ale także moim są goście dzisiejszego meczu. W tygodniu obie drużyny grały w pucharze Polski z pierwszoligowcami. Legia rozbiła 4:0 Zawiszę zaś Lech męczył się z Sosnowcem i wygrali skromnie tylko 1:0. W dodatku Poznaniacy są w ty meczu bardzo osłabieni ponieważ kontuzjowani są Sz. Pawłowski, K. Linetty a za kartki będzie pauzował M. Kamiński zaś w Legi nie zobaczymy jedynie M. Kucharczyka. Lech ma krótka ławke i nie bardzo mają kim zastąpić zawodników z pierwszej 11. M. Kamińskiego będzie musiał zastąpić słabszy Wilusz, zaś Linettego zastąpi zapewne Tetteh a Pawłowskiego ma zastąpic i tutaj niespodzianka podobno K. Jóźwiak. Lech (1-4-2-3-1): Burić - Kędziora, Arajuuri, Wilusz, Kadar - Tetteh, Trałka - Jóźwiak, Jevtić, Gajos - Nielsen Legia (1-4-4-1-1): Malarz - Hlousek, Pazdan ,Lewczuk, Jędrzejczyk - Duda, Borysiuk, Jodłowiec, Aleksandrov - Prijović - Nikolić Moim zdaniem Legia jest w tej chwili lepszym zespołem co pokażą na boisku i przywiozą do Warszawy komplet punktów.

