Starzy znajomi tak można nazwać drugie dzisiejsze starcie w Ekstraklasie, w którym Wisła Kraków będzie podejmować Pogoń Szczecin – trener Wdowczyk opiekun gospodarzy nie tak dawno pracował u „Portowców”, Moskal z kolei dwa razy prowadził zespół z pod Wawelu. Wisła po katastrofalnym początku zeszłego sezonu, podnosiła się z każdym meczem od kiedy posadę trener objął Wdowczyk, było blisko nawet grupy mistrzowskiej. Gra zespołu w znaczący sposób się poprawiła nie dość że zaczęli wygrywać to jeszcze robili to naprawdę w ofensywnym stylu, potrafili dużo strzelać i dużo tracić. Odszedł Wolski główny motor napędowy tej ekipy wiosną w ofensywnie, jest to ogromna strata, ale nie sądzę by ta jakość w grze ofensywnej tego zespołu aż tak bardzo spadła, są inny świetni gracze a teraz była okazja przepracować cały okres przygotowawczy z Wdowczykiem, no i co jeszcze ważne nie było kontuzji – tak więc Brożek, Ondrasek, Małecki, Guerrier, Boguski, Mączyński, Brlek będą wstanie ciągnąć ten wózek w ofensywie. Wdowczyk chce oglądać Wisłę prezentująco długie utrzymywanie się przy piłce, kontrolowanie środkowej części boiska no i kombinacyjną grę, stąd też będziemy pewnie oglądać nowe ustawienie zespołu 3-5-2, testowane już w poprzednim sezonie. Do poprawy jest też gra w defensywie i tutaj będzie największe problem, brak takich poważnych wzmocnień a dziś dodatkowo nie zagra Guzmics (przerwa po EURO), Głowacki doświadczony ale coraz wolniejszy i mnie zwrotny, Sadlok błędy komunikacyjne, reszta defensorów to młodzież. Pogoń znowu w grupie mistrzowskiej nic nie grała, w przeciwieństwie do rundy zasadniczej gdzie grali bardzo dobrą piłkę. To jednak nie uratowało Michniewicza na stanowisku trenera, nowym opiekunem został Moskal. Wydaje mi się że możemy oglądać podobny styl do tego co prezentowała Wisła za czasów tego trenera – czyli dużo ofensywnej gry z dużą ilością graczy podłączających się do ofensywy – taką Wisłę oglądało się bardzo dobrze wszystkie spotkania obfitowały w wiele sytuacji bramkowych po jednej i drugiej stronie. Stać na taką grę Pogoń z jeszcze jednej przyczyn dużo młodzieży i bardzo perspektywicznych graczy i takie naprawdę solidne transfery zwiększające rywalizację w każdej formacji . Jeśli Moskal postawi na taką grę jaką do tej pory prezentowały prowadzone przez niego zespoły to będzie to otwarty mecz.
W pierwszej kolejce polskiej Lotto Ekstraklasy dojdzie do spotkania pomiędzy Wisłą Kraków a Pogonią Szczecin. W ubiegłym sezonie Wisła dopiero w końcówce złapała właściwy rytm i pokazała na co ją stać. W tym sezonie wydaje się że Krakowianie będą celowali w górną ósemkę. W meczach kontrolnych przed sezonem zdobywali dużo goli i mecze z ich udziałem kończyły się wysokimi wynikami. Tak było w przypadku meczu ze Śląskiem Wrocław (3:3) czy z Zagłębiem Sosnowiec (3:1). Przypomnijmy że ostatni mecz w lidze Wisła wygrała z Podbeskidziem w stosunku 4:3. Patrząc na skład Wisły możemy znaleźć kilku piłkarzy, którzy potrafią grać ofensywnie, np. Paweł Brożek, Patryk Małecki czy Zdenek Ondrasek. W przypadku gości ze Szczecina klub wzmocnił w przerwie letniej Kamil Drygas. W spotkaniu kontrolnym przegrali z Hapoelem Sheva 1:2. Ostatnie mecze w ekstraklasie z udziałem Pogoni kończyły się wynikami powyżej 2,5 gola. Posiadają w swych szeregach groźnych, ofensywnych graczy (np. Zwolińskiego). Obie drużyny prezentują raczej ofensywny styl gry. Myślę że może to być zapowiedzią kilku bramek w tym meczu, dlatego zdecydowałem się na typ over 2,5 w tym meczu.
Dzisiaj o godzinie 18 w ramach pierwszej kolejki Ekstraklasy Wisła Kraków zmierzy się z Pogonią Szczecin. "Biała gwiazda" do sezonu przygotowywała się rozgrywając sparingi z Zagłębiem Sosnowiec (3:1), Ruchem Chorzów (1:1) i Śląskiem Wrocław (3:3). Pogoń tymczasem w lipcu rozegrała jeden mecz z Hapoelem Beer Sheva, który przegrała (1:2). Wisła straciła w latem Rafała Wolskiego, który bez wątpienia był czołowym piłkarzem zespołu. W Szczecinie udało się skontaktować Drygasa zawodnika, który wyróżniał się na zapleczu Ekstraklasy. Jak wskazują kursy faworytem będą gospodarze ale nasza liga jest nieprzewidywalna i nie łatwo jest cokolwiek wyrokować. Postawie jednak na remis. Wisła ma kim grać w ofensywie (Małecki, Brożek, Ondrasek) ale Pogoń potrafi się bronić, a i z przodu mając Rafała Murawskiego czy Zwolińskiego może być groźna. Pierwsze kolejki to zawsze spore niespodzianki i trudno odgadnąć w jakiej dyspozycji są zespoły. Mój typ: 1:1

