W 4 kolejce naszej Ekstraklasy dojdzie do bardzo ciekawego spotkania, w którym zmierzą się ze sobą ekipy Legia Warszawa i Pisat Gliwice. Zatem będzie to pojedynek 2 najlepszych naszych klubów w poprzednim sezonie. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich zwycięstwo będzie sporą niespodzianką. Stołeczny zespół z dorobkiem 5 punktów zajmuje dopiero 7 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 4 oczka i plasują się na 9 miejscu. Niska lokata Legionistów spowodowana jest oczywiście grą w kwalifikacjach do LM i co zrozumiałe trener Hasi od początku sezonu sporo rotował składem. Teraz jednak jest chwilowa przerwa w europejskich pucharach i zapewne Warszawiacy zagrają z maksymalnym zaangażowaniem, tym bardziej, że wystąpią przed własną publicznością, gdzie w lidze zanotowali tylko 2 remisy. Natomiast wicemistrzowie Polski po szybkim odpadnięciu z kwalifikacji do LE, w rodzimej lidze również nie zachwycają. Na inaugurację zostali rozgromieni przez Cracovię aż 1-5, później wygrali u siebie z beniaminkiem z Płocka 2-1, ale w zeszłej rundzie tylko zremisowali z Koroną w Kielcach 1-1. Uważam, że w tym sezonie Gliwiczanie nie powtórzą sukcesu z poprzednich rozgrywek, a biorąc pod uwagę znakomitą atmosferę w szatni Legii po awansowaniu do ostatniej fazy kwalifikacji do LM, a także potencjał piłkarski oby dwu drużyn, liczę na pewną wygraną gospodarzy.
Spotkanie mistrza z wicemistrzem poprzedniego sezonu ekstraklasy. Legia od początku sezonu walczy na 2 frontach godząc występy w ekstraklasie z eliminacjami LM. Nikt w Warszawie nie ukrywa, że aktualnym priorytetem stołecznego klubu jest wejście do fazy grupowej tych rozgrywek. Tak też Legia przeszła przez 2 i 3 rundę eliminując po drodze mistrzów Bośni i Hercegowiny oraz Słowacji, a za ponad tydzień rozegra pierwsze spotkanie w fazie play off z irlandzkim Dundlak. Występy w ekstraklasie pozostawały do sporo do życzenia, bo w tym czasie tylko zremisowała ze Śląskiem, Jagiellonią i ostatnio wygrała z beniaminkiem w Płocku. Piast rozpoczął rozgrywki od krótkiej przygody z eliminacjami LE kiedy to już w pierwszym starciu musiał uznać wyższość IFK Goteborg. Na inaugurację ekstraklasy został rozbity przez Cracovię, następnie wygrał z Wisłą Płock i ostatnio zremisował na wyjeździe z Koroną. Ogólnie Legia jest dużo mocniejszym zespołem i ponieważ w tygodniu nie będzie grać w LM to teraz skupi wszystkie siły na ekstraklasie i przez to powinna spokojnie wygrać.
Legia od początku sezony nie jest w formie, cały czas trener buduje zespół co chwilę pojawiają się w ekipie jakieś nowe nazwiska. Na pewno są to ogromne wzmocnienia Moulin już to pokazała, Langil dopiero poznaje klub, w tym tygodniu dołączyli Dąbrowski oraz Ofoe czyli najlepiej opłacany piłkarz w naszej lidze. Trzeba to wszystko z dnia na dzień układać. Mimo takiej dyspozycji w lidze bez porażki, no i mamy ostatnią rundę eliminacji Ligi Mistrzów w której zagramy z Dundlak – takiej szansy na fazę grupową to nigdy nie mieliśmy i nie będziemy mieli to najłatwiejszy rywal z możliwych, do której jednak trzeba podejść z ogromny respektem i szacunkiem. Nikt tego głośno nie powie ale cały Sierpień to skupienie się tylko na tym dwumeczu, wszystko będzie robiono pod tą rywalizację. Wydaje mi się że wylosowanie takiego a nie innego rywala dało takiego pozytywnego kopa w Legii. Ekstraklasa nie jest teraz priorytetem ale to nie będzie oznaczało dużej rotacji w składzie bo trener jak wspomniałem zgrywa ten zespół i potrzebuje płynności. Jakościowo w ofensywie u siebie Legia będzie dziś mocna, plus ta pozytywna energia po awansie. Rywalizacja o Ligę Mistrzów będzie im siedział w głowie i jestem pewien że nie będą się aż tak zabijać o piłkę by uniknąć kontuzji, każdy widzie ile strat narobiło wypadnięcie Guilherme czy zawodnika w najwyższej formie, siadła gra w ofensywie, kolejny kontuzji kluczowych graczy trener będzie chciał uniknąć, zmniejszona agresja oczywiście zawsze bardziej dotknie defensywę , która pokazała w Płocku że tutaj o czymś innym się w tej chwili myśli, z drugiej strony ofensywie było już znacznie płynniej. Piast będzie się starał na pewno wykorzystać fakt gry Legii co trzy dni, myślę że odważnie i wysoko podejdą do rywala tak jak zrobił to beniaminek w pierwszych minutach. Oczywiście na Łazienkowskiej jest to opatrzone większym ryzykiem, ale Piast nie jest ekipą w tej chwili ekipą stworzoną do gry w defensywie za dużo w tych szeregach jest błędów zarówno indywidualnych jak i drużynowych. We wszystkich trzech dotychczasowych meczach stracili bramki w tym piec w Krakowie, i nie zauważyłem duże poprawy w następnych meczach mimo że nie przegrali ale Płock oraz Korona mają zdecydowanie mnie do zaoferowania niż Cracovia czy dzisiejszy rywal, dziś znowu nie uniknąć błędów w destrukcji. Poprawa jest natomiast w ofensywie to nie jest to co grali przed rokiem, ale szukają tej gry i są fragmenty szybkie wymiany piłki, na pewno mocną stroną na ten moment są stałe fragmenty gry. Dla mnie Legia to cały czas niewiadoma, mogą w końcu odpalić a wówczas wariantów w ataku mają całe mnóstwo, z drugiej jednak strony priorytety są w tej chwili inne i dlatego Piast poszuka odważnej gry co w sumie powinno dać nam spotkanie z minimum trzema bramkami.

