Dziś w meczu kończącym 29 kolejkę naszej Ekstraklasy dojdzie do konfrontacji pomiędzy Koroną Kielce i Ruchem Chorzów. Gospodarze w tabeli ligowej zajmują 10 miejsce z dorobkiem 35 punktów mając na koncie 11 zwycięstw, 2 remisy i 14 porażek a ich bilans bramkowy to 38-54. Korona to drużyna własnego boiska gdzie ma serię 6 kolejnych meczy zwycięskich i dziś zechce podtrzymać tą serię. W dzisiejszym meczu w drużynie gospodarzy nie zagra Rafal Grzelak którzy jest kontuzjowany. Goście drużyna Ruchu Chorzów w tabeli zajmuje 15 miejsce z dorobkiem 30 punktów mając na koncie 10 zwycięstw,4 remisy i 13 porażek a ich bilans bramkowy to 36-40. Podopieczni trenera Fornalika mają serię 6 kolejnych meczy bez porażki i dziś zechcą podtrzymać dobrą serię. Oba kluby potrzebują punktów Korona chce awansować do górnej cześć tabeli przed podziałem a Ruch zdobyć jak najwięcej punktów przed walką o utrzymanie. W klubie z Chorzowa nie dzieje się za dobrze, ponieważ brakuje pieniędzy i z tego powodu zawodnicy odmówili treningu w czwartek, co może mieć duże znaczenie w tym meczu. Liczę w tym meczu na drużynę trenera Macieja Bartoszka i na ich zwycięstwo na swoim boisku którzy zechcą się zrehabilitować się za porażkę z ostatniej kolejki we Wrocławiu.
Dzisiaj zaufam Koronie, rozgrywają mecz u siebie z Ruchem Chorzów, który ostatnio zaczął nawet pomału "strajkować" nie wyszli na jeden z treningów. Korona Kielce u siebie gra wyśmienicie są na 4 miejscu w tabeli "mecze u siebie" a jeśli dziś wygrają to nawet będą vice liderami. na 13 meczów wygrali aż 9 spotkań, 1 remis i tylko 3 porażki zanotowali. Poza tym walczą o pierwszą 8-emkę. Tracą tylko 1 oczko. Ruch te rok rozgrywa fantastycznie 4 zwycięstwa, 2 remisy i tylko 1 porażka ale w końcu nadejdzie ten dzień w którym przegrają spotkanie i to będzie właśnie dziś. Korona jest u siebie praktycznie twierdza nie do zdobycia w tym sezonie i tak pozostanie po tym meczu. Liczę również na 3 gole w tym spotkaniu, obie ekipy mają zawodników, którzy potrafią sobie stwarzać sytuacje podbramkowe a co za tym idzie, padnie po golu z obu stron ale to Korona Kielce wygra mecz. Powodzenia.

