Szykuje nam się bardzo ciekawe spotkanie, które moim zdaniem będzie opiewać w dużą liczbę bramek, czyli typ + 2,5. Jagiellonia po nieudanej przygodzie pucharowej musi się już tylko skoncentrować na lidze i poprawić wizerunek przed własną publicznością po wpadce w ostatnim przegranym u siebie 2:0 Kabalą. Mimo tego przegranego meczu nie można stwierdzić, iż potrafią sobie wypracować bardzo dużo sytuacji bramkowych - oddali bowiem 13 strzałów na bramkę, w tym 7 celnych. Ostatnie 5 meczów Jagi, już o stawkę w pucharach i lidze to 3 zwycięstwa, 1 remis i porażka, przy bardzo dobrym bilansie bramkowym 7:3. Daje im to średnio 1,5 zdobywanej i 0,5 traconej bramki. Ich przeciwnikami będzie beniaminek, Górnik Zabrze, który już w I kolejce pokazał pazur i ograł mistrzów Polski, Legię 3:1. Górnik poważnie podszedł do sezonu i chce się liczyć, o czym świadczyły już ich sparingi, w których - 3 meczach, 2 razy wygrał i 1 raz przegrał przy bilansie bramkowym 9:2. Doliczając bramki z meczu z LEgią to mają bilans z 4 meczów 12:3 a to już robi wrażenie, bo średnia z meczu to 3 zdobyte i niecała 1 tracona bramka. Wszystko to wydaje się całkowicie utwierdzać w przekonaniu iż mój typ na ten mecz jest jak najbardziej słuszny.
Po tym co stało się w czwartek, białostoczanie są winni kibicom zwycięstwo. Ja jednak idę w drugą stronę, bowiem bukmacherzy widać dalej nie doceniają Zabrzan. Górnik tydzień temu rozbił obecnego mistrza Legię 3:1. W ich grze było widać duże zaangażowanie i swobodę. Myślałem, że Ci młodzi chłopacy wyjdą sparaliżowani, ale tak nie było. Wysokie aspiracje w tym sezonie potwierdził król strzelców I ligi Igor Angulo, który w pierwszym spotkaniu strzelił dwa gole. Pewnie w defensywie zagrali po raz pierwszy w Górniku sprowadzeni Mateusz Wieteska i Michał Koj. Można tak wychwalać i wychwalać, ale teraz czas najwyższy na potwierdzenie tego co stało się tydzień temu w Zabrzu. Zabrzanie na wyjazdach z pewnością nie będą grali tak ofensywnie jak u siebie i mecz w Białymstoku będzie niezłym testem. Co słychać u gospodarzy?. Wszyscy chyba jak najszybciej chcą zapomnieć o eurowpierd***. Tydzień temu Jaga skromnie wygrała 1:0 z Termalicą, lecz ich gra dalej pozostawia wiele do życzenia. Pokazał to dwumecz z Qabalą. Na dodatek jutro trener gospodarzy będzie musiał sobie radzić bez Marka Wasiluka, Piotra Tomasika, Przemysława Frankowskiego i Jacka Góralskiego (kontuzje). Brak kilku podstawowych graczy stawia tutaj Górnik w naprawdę dobrej sytuacji przed jutrzejszym meczem. Na ławkę powraca również trener Brosz, który to wszystkiemu będzie przyglądał się z bliska. Stadion w Białymstoku jest trudnym terenem, lecz Górnik jeśli zagra z taką determinacją co w pierwszym spotkaniu to jest w stanie wywieźć cenny punkt z którego z pewnością wszyscy się będą cieszyć.
W drugim niedzielnym spotkaniu w Ekstraklasie Jagiellonia Białystok zagra na własnym boisku z beniaminkiem Górnikiem Zabrze. Faworytem tej konfrontacji są gospodarze, ale ich gra na początku tego sezonu nie wygląda jeszcze tak dobrze, by Górnik tutaj nie mógł powalczyć o punkty. Jagiellonia reprezentowała nasz kraj w eliminacjach do Ligi Europejskiej, ale w tygodniu przegrała na własnym boisku z azerskim FK Gabala 0-2 i zakończyła swoją przygodę na drugiej rundzie. Teraz całe siły będa skierowane na ligę, gdzie drużyna z Białegostoku chce po raz kolejny wywalczyć miejsce na podium. Z drużyny mają w najbliższym czasie co prawda odejść czołowi jej zawodnicy, ale Jaga i tak dysponuje solidnym składem. Ich dzisiejszy rywal Górnik Zabrze w pierwszej kolejce zaskoczył wszystkich, bowiem zdołał na własnym terenie pokonać aktualnego mistrza kraju Legię Warszawa. Mecz ten ułożył się dla Zabrzan kapitalnie i trudno będzie po raz kolejny zagrać na tak dobrym poziomie. Myśle, że Górnika stać w tym meczu na zdobycie punktów więc postanowiłem w tym meczu zagrać na remis. Bilans ostatnich starć pomiędzy tymi drużynami jest bardzo wyrównany więc dzisiaj oczekuję tutaj gry na podobnym poziomie.

