To już 9 kolejka sezonu w ekstraklasie. Obie drużyny nie mogą zaliczyć pierwszej części sezonu do najbardziej udanych, ale sytuacja Lechii jest wyjątkowo ciężka. Jej aktualny bilans to tylko 2 wygrane i po 3 remisy, porażki. Efektem tego jest dopiero 11 miejsce i tylko 9 punktów. Dla gdańszczan wielkim powiewem optymizmu może być za to ostatni mecz z Piastem na wyjeździe. Mimo, że Lechiści grali w nim przez ponad połowę w osłabieniu to i tak dali radę wygrać 1:2 i nawet grając w 10 nie odstawali od rywali. Jagiellonia póki co zajmuje 4 miejsce w tabeli z 14 punktami i traci tylko oczko do lidera więc teoretycznie jej sytuacja wygląda całkiem dobrze. Jednak w ostatnim czasie bardzo dołuje i w ostatnich 5 meczach zgromadziła tylko 5 punktów, a grała tylko z zespołami drugiej części tabeli. Wydaje się więc, że białostocczanie nie są aktualnie w optymalnej dyspozycji. Patrząc na wyniki ostatnich bezpośrednich starć, Lechia wygląda dużo lepiej i wygrała wszystkie z 4 spotkań od 2016 roku z czego 3 co najmniej 3 golami! Myślę, że i tym razem zgarną komplet.
Dzisiaj w Ekstraklasie na zakończenie 9 kolejki zagrają ze sobą drużyny Lechii Gdańsk i Jagiellonii Białystok. Oba zespoły w tym sezonie chcą powalczyć o europejskie puchary, bowiem posiadają silne kadrowo składy. Podopieczni trenera Nowaka rozpoczęli sezon od wygranej z Wisłą Płock, ale poźniej było już znacznie gorzej, gdyż nie potrafili wygrać 6 kolejnych ligowych meczów. Kolejne 3 punkty udało się zdobyć dopiero przed tygodniem, gdy Lechia pokonała Piasta Gliwice grając w dodatku przez większość meczu w osłabienu. Być może ta wygrana będzie momentem przełomowym dla gospodarzy, bowiem trzeba gonić czołówkę i zdobywać kolejne punkty. Ich rywal Jagiellonia Białystok weszła w sezon bardzo dobrze i długo zajmowała miejsce na podium. W ostatnich tygodniach podopieczni trenera Mamrota jednak spisują się już znacznie słabiej i nie potrafili wygrać w 3 kolejnych spotkaniach. Dzisiaj ja po tym meczu spodziewam się dobrego widowiska w którym obie ekipy powalczą o kolejne punkty. Ja decyduję się postawić dzisiaj na podział punktów, gdyż nie padł już on od 6 bezpośrednich meczów tych ekip.
Dziś na zakończenie 9 kolejki naszej Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Lechii Gdańsk i Jagiellonii Białystok. Gospodarze nie mają dobrego początku sezonu bo po 8 kolejkach zajmują 12 miejsce z dorobkiem 9 punktów mając na koncie 2 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki i bilansem bramkowym 10-10. Lechia po ostatnim zwycięstwie w Gliwicach 1-2 dziś zechce przełamać swoją niemoc przed własną publicznością ( w tym sezonie nie wygrali na swoim boisku). W dzisiejszym meczu w drużynie prowadzonej przez Piotra Nowaka zabraknie takich zawodników jak Peszko, i Haraslin którzy są kontuzjowani. Przyjezdni drużyna Jagiellonii w tabeli zajmuje 6 miejsce z dorobkiem 14 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa, 2 remisy 2 porażki a ich bilans bramkowy to 10-9. Podopieczni trenera Mamrota na 6 ostatnich meczy wygrali zaledwie z Koroną Kielce 2-3. W dzisiejszym spotkaniu goście zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Burliga zawieszony za kartki oraz bez Wasiluka, Mariana Kelemena,i Ivana Runje którzy są kontuzjowani. Lechia potrafi grać przeciwko Jagiellonii bo ostatnie 5 meczy wygrała z tym przeciwnikiem. Liczę tu na przełamanie gospodarzy, którzy powinni w końcu wygrać przed własną publicznością.
Lechia nie najlepiej rozpoczęła obecny sezon, bowiem po 8 kolejkach zajmuje dopiero 12 miejsce w tabeli. W ostatniej kolejce gospodarze w końcu się przełamali i odnieśli pierwsze zwycięstwo w lidze od 5 kolejek pokonując na wyjeździe Piast Gliwice 2-1. Przed własną publicznością Lechia spisuje się najgorzej w lidze, gdyż zdobyła tylko 1 punkt. Jagiellonia tymczasem to 6 drużyna w tabeli, która z kolei w 3 ostatnich meczach zdobyła tylko 2 punkty i dziś liczy na przełamanie. Goście to najlepiej spisująca się drużyna w delegacji, która w 4 meczach zdobyła 10 punktów przy bilansie bramkowym 6-3. Statystyki z tego sezonu przemawiają więc za zwycięstwem gości. Z kolei historia ostatnich pojedynków między tymi drużynami wskazuje jednak na Lechię, która wygrała 5 ostatnich pojedynków z Jagiellonią i to większości zdecydowanie. Dziś też raczej bym stawiał na zwycięstwo Lechii, która dziś w końcu zanotuje pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością.

