No i doczekaliśmy się. W końcu możemy powiedzieć, że rusza nasza EKSTRAKLASA. Według mnie w najciekawszym meczu kolejki już w piątek zmierzą się Zagłębie z liderem tabeli Warszawską Legią. Faworytem w tym meczu według bukmacherów jest drużyna Legii. Ja jednak sądzę, że Legia nie wygra tego meczu. Istnieje jednak problem z określeniem formy obydwu drużyn ze względu na przerwę w ligowych meczach. Sparingi, sparingami, a i tak wszystko zweryfikuje boisko i pierwszy mecz. Jeżeli chodzi o mecze H2h pomiędzy Zagłębiem i Legią, to 6 razy wygrało Zagłębie, 8 razy padł remis, natomiast aż 16 razy wygrywała Legia. W tym sezonie Legia na wyjeździe spisuje się mizernie, jej bilans to 4 1 6, 12-16 w bramkach. Natomiast Zagłębie przegrało tylko jeden mecz u siebie z Cracovią, 4 razy padł remis i aż 6 razy wygrywali gospodarze. Bilans bramkowy wygląda następująco: 20-10. Typuję w tym meczu bramkowy remis 1-1 lub bez bramek.
Hit 22 kolejki ekstraklasy. Zagłębię ubiegłoroczną część sezonu skończyło na 5 miejscu w tabeli z dorobkiem 32 punktów, notując przy tym dobrą końcówkę rundy kiedy to w grudniu zdobył 8 punktów w 4 meczach z trudnymi rywalami. W przygotowaniach do wiosny rozegrali 4 sparingi z czego wygrali tylko z Odrą Opole, zremisowali z duńskim średniakiem – Hobro i doznali wysokich porażek (po 3:0) z szerzej znanymi Anży i Vardarem. Zespół ze stolicy ubiegły rok skończył na pozycji lidera z 38 punktami. Zimą jednak przeszli wielką rewolucje kadrową (7 ważnych zawodników odeszło, a w ich miejsce pojawiło się kilku nowych) więc będzie to inny klub niż zimą. Przygotowując się do rundy wyjechali na 2 zagraniczne zgrupowania, na których rozegrali 5 sparingów. Wygrali tylko z innym duńskim średniakiem – Silkeborgiem, a do tego zanotowali remis i 3 porażki chociaż nie grali z bardzo trudnymi rywalami (najwyżej notowana był czeska Vitoria Pilzno). Moim zdaniem żadna z grających w piątek ekip póki co nie przekonuje i wynik będzie oscylował koło remisu.

