Ajax Amsterdam jak wiemy w tym sezonie ma ogromne problemy w meczach wyjazdowych, nie potrafi w nich wygrywać (w tym sezonie w żądnych rozgrywkach jeszcze nie wygrali meczu wyjazdowego). W lidze zajmują miejsce w czołówce (aktualnie pozycja wicelidera) ale zawdzięczają to głównie dobrym występom przed własną publicznością: u siebie Ajax bowiem wygrał 5 razy i raz zremisował (ostatnio z Waalwijk) ich bilans bramkowych to 16:2 na własnym obiekcie. Nic więc dziwnego, że również dziś, mimo, że grają z naprawdę niezłą drużyną Vitesse podopieczni Franka de Boera. Tym bardziej, że sytuacja kadrowa w drużynie Ajaxu polepsza się. W kadrze na mecz z Vitesse znaleźli się ostatnio narzekający na urazy Lasse Schone, Kenneth Vermeer, Nicolai Boilesen, Tobias Sana i Jasper Cillessen. Wciąż natomiast na powrót do gry po kontuzji czekają Niklas Moisander, Lerina Duarte, Ruben Ligeon i Bojan Krkić. Jeśli chodzi natomiast o drużynę gości to jedynie Theo Janssen i Adnane Tighadouini są kontuzjowani i z ich usług nie będzie mógł dziś skorzystać Peter Bosz. Szczególnie brak tego pierwszego może być dość widoczny, Theo jest bowiem ważnym zawodnikiem drugiej linii zespołu Vitesse do tej pory rozegrał w lidze 9 meczów strzelając w nich 1 gola i zaliczając 5 asyst. Jeśli chodzi o poprzedni sezon, to mimo, iż Ajax wywalczył tytuł mistrzowski to jednak oba mecze z Vitesse przegrał. Jeśli chodzi o mecze na Amsterdam Arena to porażka w poprzednim sezonie z Vitesse, przerwała serię 11 kolejnych zwycięstw Ajaxu nad tą drużyną w lidze ! Jak więc widać po historii Amsterdam Arena to nie jest obiekt na którym Vitesse grało się w przeszłości dobrze. Mecz z poprzedniego sezonu (ten przegrany u siebie) pamiętam dość dobrze, był to okres kiedy Ajax był w dość dużym dołku natomiast Vitesse było na fali. Teraz chyba tego napisać nie można.

