Ronald Koeman wróci w niedzielę na stare śmieci, do miejsca które bardzo dobrze kojarzy się jego rodzinie - Feyenoord Rotterdam zmierzy się bowiem z FC Groningen.Nadszedł pierwszy mały kryzys drużyny Ronalda Koemana. Za wyjątkiem wygranego meczu z Venlo (4:0), Feyenoord grał słabo i nie osiągał korzystnych wyników, bo tak trzeba powiedzieć o remisie w Amsterdamie z Ajaksem, gdzie 'Portowcy' powinni wygrać.AÅ¡wiadectwem braku formy była porażka w krajowym pucharze w środku tygodnia z drugoligowym Go Ahead Eagles. Niewątpliwie to największa niespodzianka tej fazy rozgrywek, obok oczywiście porażki Excelsioru z amatorskim GVVV.Niedzielne spotkanie z Groningen w Euroborgu będzie dla trenera Feyenoordu niezwykle ważne. Jego ojciec, Martin w trakcie swojej kariery występował właśnie w Groningen, a następnie jako trener prowadził ten klub. I wreszcie on sam zanim rzucił się na głęboką wodę, grał w zielono-białych barwach. Podobnie jego brat, Erwin. Dlatego wydaję mi się że w tym spoktaniu wpadnie powyzej 2,5 bramki.




