8.02.14 to data która w szczególności zostanie zapamiętana przez kibiców Arsenalu. To właśnie tego dnia ich pupile na Anfield Road doznali bardzo bolesnej porażki 1:5 z Liverpool. Los sprawił że po upływie tygodnia znów będziemy mogli emocjonować się pojedynkiem tych drużyn w Pucharze Anglii. Tym razem gospodarzem spotkania będzie ekipa z Emirates Stadium która niema zwyczaju przegrywać przed własną publicznością. W o obecnym sezonie Premier League podopieczni Arsene Wenger u siebie tylko raz przegrywali , 3-krotnie remisowali i 8 razy zwyciężali. W o ostatnim spotkaniu tych drużyn na Emirates Stadium 2.11.13 ekipa gości przegrała 2:0. W dzisiejszym spotkaniu nie może być inaczej , podrażniona ekipa z Londynu będzie chciała jak najszybciej zmazać plamę na honorze i efektownie wygrać. The Reds w ostatnich 5 meczach wyjazdowych w Premier League odnieśli 2 zwycięstwa , 2 porażki i 1 remis. W kadrze Liverpoolu na dzisiejszy mecz zabraknie Lucasa Leivy, Mamadou Sakho i Jose Enrique. Kanonierzyxnatomiast będą musieli sobie poradzić bez Thomasa Vermaelena, Ramsey, Abou Diaby'ego, Kima Kallstroma i Theo Walcotta. Podopieczni Arsene Wengera jak na wicelidera Premier League przystało powinni udowodnić ekipie Brendan Rodgers w dzisiejszym meczu że spotkanie z 25 kolejki to był tylko nieszczęśliwy wypadek przy pracy i awansować do ćwierćfinału PA. Obecna forma i dyspozycja Arsenalu pozwala wierzyć w ich zwycięstwo nad Liverpool. Stawiam na 2:0.

