Ten weekend dla fanów Premier League po prostu jest stracony. Na otarcie łez przedstawiciele angielskiej federacji zaoferowali nam F.A CUP czyli najstarsze rozgrywki w Anglii. Od 3 rundy zespoły z Premier League rozpoczną zmagania w tym turnieju. Los po raz kolejny już nie był łaskawy dla podopiecznych Wengera. Arsenal w 3 rundzie Pucharu Anglii na Emirates Stadium podejmie Hull City. Historia lubi zataczać koło. Już na starcie mamy szansę zobaczyć obu finalistów ubiegłorocznej edycji F.A CUP. Wówczas po dogrywce Kanonierzy wygrali 3-2. Czas na rewanż. Oba zespoły w tym sezonie zawodzą. Arsenal po ubiegłorocznym triumfie miał na stałe włączyć się do walki o najwyższe cele. Mistrzostwo Anglii chyba jest w tym sezonie po prostu poza zasięgiem. Dopiero 6 miejsce oraz 13 punktow straty do liderujacych Chelsea oraz City. Wszystko jednak możliwe, a zwłaszcza w Premier League. Jednak realnie parząc Arsenal powinien skupić się na top 4 i na pozostałych rozgrywkach w których uczestniczy. Kanonierzy w Premier League przed własną publicznością rozegrali 9 spotkań. 5 zwycięstw 3 remisy oraz 1 porażka. Ostatnie 5 spotkań na Emirates to 4 zwycięstwa i 1 porażka z United 1-2 pechowa, bo Arsenal był w 100% zespołem zdecydowanie lepszym. Natomiast Hull to zespół, który powinien spokojnie zająć miejsce w środkowej części tabeli, miał nawet włączyć się do walki o europejskie puchary. Przed sezonowe prognozy rozwiał wiatr. Podopieczni Steve Brucea grają słabo. Dopiero 15 miejsce w lidze. Tylko 4 zwycięstwa 7 remisów oraz 9 porażek. Do niedawna Hull znajdowało się nawet w strefie spadkowej. Na wyjazdach Hull radzi sobie bardzo przeciętnie. 2 zwycięstwa 4 remisy oraz 4 porażki. Historia spotkań bezpośrednich nie jest bogata. Na Emirates oba zespoły spotkały się zaledwie 5 razy. 3 razy wygrywali gospodarze. Raz padł remis oraz raz wygrali zawodnicy z KC Stadium. Reasumując Arsenal na pewno będzie chciał to spotkanie wygrać i walczyć o obronę zeszłorocznego triumfu. Hull City powinno odpuścić ten mecz i spokojnie przygotowywać się do walki o utrzymanie w Premier League. Arsenal tego spotkania na pewno nie odpuści i wyjdzie mocną 11. Mam nadzieje ze otrzyma szanse Joel Cambell. Kanonierzy wygrają to spotkanie minimum 2 bramkami. Typ 3-0.


