18 kolejka League One. Oldham Athletic zmierzy się z Chesterfield. Oldham ostatnio "z sukcesami". Beniaminek Chesterfield, dalej dołuje na wyjazdach. Oldham po przerwie na reprezentacje powinno wracać do ligowej szarości w dobrych humorach. Wygrali 2 mecze pucharowe. W FA Cup 3:1 z Burton i w Johnstones Paint Trophy nad Crewe także 3:1. Szczególnie podoba mi się ich atak złożony z doświadczonego Kuqiego, który grał ostatnio w Newcastle, oraz młodszego Reuben Reida, którzy razem strzelili 11 bramek. Do tego na pewno trzeba dołączyć Wesolowskiego, ktory ma na koncie 3 bramki i też jest ważnym ogniwem w ofensywie Oldham. Dzięki temu Oldham prezentuje niezłe jak na ich możliwości wyniki. 6 wygranych i 4 remisy w 17 meczach to daje miejsce 14, ale to tylko 4 punkty mniej od miejsc barażowych, więc jest ciasno. Oldham bardzo dobrze ostatnio gra nawet na wyjazdach. Remisy 3:3 z Preston (czołówka) i Carlisle. Wcześniej u siebie wygrane nad MK Dons (czołóka) i Wycombe. Zdarzają im się też słabsze mecze, dlatego nie są w czubie tabeli, ale według mnie na Chesterfield powinno to starczyć. Beniaminek, który awansował z 1 miejsca z League Two nie zachwyca. Wygrał 3 spotkania z rzędu we wrześniu i to byłoby na tyle ich sukcesów. Jest to drużyna, która ma na koncie najwięcej porażek, bo aż 10. Na wyjazdach zdobyli tylko 4 punkty z bilansem bramkowym 10:18. Nie przegrywają wysoko, ale przegrywają. W FA Cup ostatnio nawet odpadli z Torquay (League Two), mimo że grali u siebie. Widze tutaj 2:1.




