3 w tabeli Jupiler League Lokeren podejmuje lidera. Stawiam na Anderlecht mimo że goście zagrają w tym meczu bez Mbokaniego, który strzelił już w bieżącym sezonie 15 bramek (wyjechała na Puchar Narodów Afryki). Lokeren ma jednak więcej problemów, gdyż nie wystąpią kontuzjowany Patosi i Harboui, który poleciał na Pchar Narodów, a więc dwaj najlepsi strzelcy tego zespołu, mający też na koncie najwięcej asyst, oraz pierwszy gk Copa (puchar Narodów). Zimą z klubu odszedł De Bock, a kontuzjowany jest Taravel, więc w defensywie także będą wymuszone roszady. W tej sytuacji Anderlecht wydaje się zdecydowanym faworytem. Anderlecht jest w świetnej formie, notuje w lidze serię 10 wygranych z rzędu i ma już sporą przewagę na resztą stawki (8 pkt), dzisiaj staje przed idealną okazją żeby umocnić się na pozycji lidera kosztem jednego z potencjalnych rywali do tytułu. Lokeren wygrał 3 ligowe mecze z rzędu, były to jednak mecze z drużynami z dolnej części tabeli, mecz z Anderlechtem wypada w bardzo niekorzystnym terminie dla gospodarzy i myślę że skończą go bez punktu.


