Dziś o godzinie 20:00 początek meczu Kortrijk - Mechelen, który zostanie rozegrany w ramach osiemnastej kolejki belgijskiej Jupiler Leaugue. Zespół gospodarzy uważam za faworyta tego spotkania i myślę że nie będzie ciężko o zwycięstwo. Kortrijk zajmuje teraz szóste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 28 punktów, a ścisk w jej górnej części jest teraz spory. Obok nich jest Lokeren, Genk, Gent, Anderlecht i Club Brugge, gdzie największą, czteropunktową przewagę ma ten ostatni zespół. Każde zwycięstwo będzie teraz niezwykle ważne dla tych zespołów. Kortrijk nie będzie miał dziś trudnego spotkania, bo rywalem będzie dwunasta ekipa ligi. W siedemnastu grach zdobyli 20 punktów i udowodnili że mocni są (i to nie zawsze) tylko u siebie. Na wyjazdach natomiast w ośmiu spotkaniach zdołali zdobyć cztery punkty z bilansem 1-1-6. Pokazuje to że gra na wyjeździe sprawia im problem i dlatego nie wierzę że będą w stanie zagrozić silnemu Kortrijk. Oni po niemrawym starcie sezonu już trochę później ustabilizowali formę i od ponad dwóch miesięcy grają bardzo dobrze. Nie licząc przegranej z Anderlechtem (2:3) i Wasterlo (2:1) wygrali aż siedem razy z rzędu. Ostatnia wyjazdowa wygrana ze Standardem Liege na pewno doda im trochę skrzydeł w kontekście walki o TOP6, które w Belgii jest grupą mistrzowską. Stawiam na zwyscięstwo gospodarzy.

