Club Brugge dzisiaj może odzyskać fotel lidera. Okazja do tego jest świetna, bo ich rywal Gent zremisował u siebie 1:1 z Leuven. Club Brugge przede wszystkim jest drużyną, która u siebie punktuje fantastycznie. Na chwilę obecną mają na swoim koncie 58 punktów na które złożyło się 19 zwycięstw, 1 remis i 8 porażek. Strzelili najwięcej bramek w lidze, bo 60, a stracili 30. Przed ubiegłotygodniową porażką z Gent mieli na swoim koncie 7 zwycięstw z rzędu. Piłkarze Michela Preudhomme'a w meczach na własnym stadionie są wspaniali i muszą zadowalać swoich kibiców, bo w 14 spotkaniach wygrali 13-krotnie i raz przegrali. Strzelili aż 39 bramek, a stracili 9. Ich dzisiejszy rywal jest na odmiennym kursie w Jupiler League, bo ich celem jest utrzymanie się, choć biorąc pod uwagę, że z ligi spada tylko 1 drużyna to nie jest zbyt trudne. St. Truiden ma przewagę 2 punktów nad ostatnim Westerlo, które Club Brugge niedawno rozbiło 6:0. Goście wygrali 8 meczów, 5 zremisowali i przegrali 15 razy. Strzelili 27 bramek, a stracili 43. Club Brugge nie gra w żadnych pucharach europejskich, na pewno nie będą kalkulować i biorąc pod uwagę, że goście mają 3 porażki z rzędu, stawiam na wysoką wygraną gospodarzy


