Spotkanie 6 serii spotkań duńskiej superligi. Esbjerg notuje fatalny początek sezonu. Przegrał 4 z 5 ligowych spotkań ( z Brondby 0:4, FC Kopenhaga 0:4, Viborg 1:2, Aalborg 1:2) i zanotował skromny remis 2:2 u siebie z Aarhus. Zdobyty 1 punkt oznacza w tym wypadku ostatnie miejsce w tabeli. W międzyczasie zagrał też w pucharze Danii i również nie zachwycił wygrywając z 3ligowym Middelfart na wyjeździe tylko 1:0. Odense na początku sezonu bardzo chętnie dzieliło się punktami remisując w pierwszych czterech kolejkach (z Silkeborg, Lyngby, Aalborg i Viborg), dopiero w ostatniej serii przełamując się i wygrywając u siebie 3:1 z Nordsjaelland. Zdobyte 7 punktów daje Odense 8 miejsce w tabeli Bezpośrednio zespoły te mierzyły się aż 5krotnie tylko od 2015, z czego 3x górą było Odense, a 2x wygrywał Esbjerg. Wyniki z początku sezonu wskazują lekko w stronę gości, ale przewaga boiska i wyrównane h2h pozwalają sądzić, że gospodarze mogą tutaj spokojnie coś ugrać.

