W ramach 8 kolejki Duńskiej Ekstraklasy o godz. 20:15 w piątek Midtjylland zmierzy się z Esbjergiem. Gospodarze obecnie plasują się w tabeli na piątej lokacie, to tej pory zgromadzili 10 "oczek". Ostatnie mecze w wykonaniu Midtjylland sympatycy tej drużyny z pewnością nie mogą zaliczyć do udanych. Remisy z Viborgiem (0:0), Sonderjyske (2:2), czy wyżej notowanym Brondby oraz porażka z Kopenhagą (1:3), a przede wszystkim odpadniecie z Ligi Europy z Tureckim Osmanlisporem (0:2, 0:1). Goście mimo, że w tabeli plasują się dopiero na 12 lokacie w ostatnich 6 spotkaniach zanotowali tylko jedną porażkę z Aalborgiem (1:2), a także zdołali podzielić się punktami z Sonderjyske (1:1) i Aarhusem (2:2) oraz pokonali Middelfart (1:0), Odense (3:2) a w ostatnich dniach Harby Flemlose (5:0) w 1/32 rundzie krajowego pucharu. Jeśli chodzi natomiast o bezpośrednie mecze między tymi drużynami- zdecydowanie lepiej wypadają gospodarze tego meczu: wygrali trzy ostatnie pojedynki oraz nie dali się pokonać rywalom od 2011 roku. Mimo słabszej formy w ostatnich tygodniach stawiam w tym meczu na gospodarzy. W końcu muszą się przełamać, a z kim jak nie ze słabszym przeciwnikiem? Do tego mogą skupić się w całości już na lidze. Typ: 2:0
Jednym z pierwszych spotkań w 8 kolejce ligi duńskiej będzie pojedynek Midtjylland z Esbjeg. Po 7 rozegranych meczach zespoły te plasują się na 5 i 12 miejscu w lidze i w piątkowym spotkaniu to gospodarze będą moim zdaniem faworytem. Midtjylland po udanym poprzednim sezonie w którym wygrali 17 z 33 spotkań zajmując 3 miejsce w lidze nowe rozgrywki rozpoczęło od bilansu 2-4-1 i traci do lidera już 5 pkt. Najbliższe spotkanie będzie idealną okazją aby zmniejszyć tą różnicę ponieważ w meczach na własnym stadionie są zespołem bardzo groźnym. W poprzednim sezonie wygrali 11 z 17 domowych spotkań a w nowym sezonie rozpoczęli domowe mecze od bilansu 1-4-0. Esbjerg w pierwszych 7 meczach zanotowało bilans 1-2-4 czym udowadniają, że podobnie jak w poprzednim sezonie będą jedną ze słabszych zespołów. Sezon 15/16 zakończyli oni bowiem na 11 miejscu w lidze notując 17 przegranych w 33 meczach a 64 stracone bramki również drugim najsłabszym wynikiem w lidze. 4 tegoroczne wyjazdy zakończyli bilansem 0-1-3 a na boisku Midtjylland przegrali 5 ostatnich meczy w których stracili łącznie 15 bramek.
FC Midtjylland buduje swoją markę w oparciu o młodych piłkarzy z akademii, na którą właściciele łożą duże pieniądze. Prawdopodobnie mówimy już o drużynie nr 2 w Danii. Jak do tej pory gospodarze zawodzą, bo nie dość, że odpadli w eliminacjach do Ligi Europy, to w lidze im idzie średnio. W 7 spotkaniach wygrali 2 razy, 4 zremisowali i raz przegrali. Strzelili 15 bramek, a stracili 10. Ostatnie 4 mecze to jednak 3 remisy i jedna porażka, co na pewno nie cieszy włodarzy z MCH Arena. Na własnym stadionie wygrali 1 spotkanie i zremisowali 3, nie przegrywając żadnego. Strzelili 10 bramek, a stracili 7. Jeżeli chodzi o drużynę gości, to Esbjerg już nie jest tą samą drużyną, która reprezentowała Danię w europejskich pucharach. Na tę chwilę zajmują 12 miejsce na 14 drużyn. Wygrali 1 spotkanie, zremisowali 2, a przegrali 4. Strzelili 8 bramek, a stracili 17. W meczach wyjazdowych idzie im fatalnie, bo w 4 spotkaniach zremisowali raz, a przegrali 3 spotkania, strzelając tylko 3 bramki, tracąc przy tym 9. W poprzednim sezonie Midtjylland wygrał obydwa spotkania z Esbjergiem - u siebie 5:1, a na wyjeździe 2:0. Nie daję wielkim szans gościom, gospodarze już pogubili za wiele punktów i kolejna strata mogłaby ich mocno uderzyć, jednak do tej straty nie dojdzie

