Twente przybliżyło się do awansu do kolejnej rundy Ligi Europejskiej dzięki wygranej w Bukareszcie teraz czeka ich dużo łatwiejsze zadanie bo grają przed własna publicznością. Steaua Bukareszt to typowy średniak żadnych wielkich nazwisk w swoich szeregach nie ma zespół nie zabłysnął w meczu u siebie oddając zaledwie jeden celny strzał na bramkę Twente mecz był dość nudny a akcje Steauay przewidywalne i chaotyczne teraz jada do HolandiI gdzie nie mogą prezentować takiego stylu gry będą musieli gonić wynik. Pamiętam jak Wisła dostała wtedy będzki co akcja to bardzo groźnie pod bramką. Twente w 11 meczach ligowych przed własną publicznością wygrała 7 spotkań 3 zremisowała no i ostatnio doznała pierwszej porażki ( 2-3 Heracles ) zdobyła 32 bramki tracąc 11. W moim odczuciu jutro zobaczymy jednostronny spektakl gospodarze na początku meczu będą chcieli strzelić bramkę by potem kontrolować resztę spotkania . Steaua: Tatarusanu - Dananea ,Geraldo Alves, Chiriches, Bicfalvi, Prepelita, Brandan, Tanase, Rusescu, Nikolić, Leandro Tatu. Twente: Mihaylov - Wisgerhof, Cornelisse, Rosales, Douglas, Brama, Janssen , Fer, Chadli ,L. de Jong, John





