W jednym z dzisiejszych spotkań kwalifikacyjnych Ligi Europejskiej na stadionie Jos Nosbaum w Dudelange zobaczymy miejscowy klub F91 oraz izraelski Hapoel Tel Aviv.Moim zdaniem zdecydowanym faworytem są piłkarze gości i będzie dla mnie spora niespodzianką jeżeli meczu tego nie wygrają przynajmniej 2 bramkami.Zespół izraelski w swoich rozgrywkach ligowych zajął 2 miejsce,a biorąc pod uwagę duży rozwój tej ligi jest to z pewnością spore osiągnięcie.W Hapoelu podczas przerwy pomiędzy sezonami nie doszło do poważnych zmian kadrowych,do ekipy dołączyli Eric Djemba-Djemba,mający za sobą występy m.in. w MU czy Nantes oraz brazylijski pomocnik Joao Victor,którzy powinni być sporym wzmocnieniem tego zespołu.Z kolei dla ekipy gospodarzy największym sukcesem w historii jest wyeliminowanie mistrza Austrii Salzburga i według mnie jest to wyczyn jednorazowy,co pokazał następnej dwumecz z Mariborem,przegrany 1:5.Reasumując uważam że liga izraelska jest dużo mocniejsza niż luksemburska.Poza tym potencjał obu ekip oraz umiejętności techniczne poszczególnych graczy wskazują jednoznacznie na pewne i przekonywujące zwycięstwo gości


