Mimo, że w Los Leones nie dzieje się w ostatnim czasie zbyt dobrze to upatruję w nich w tym meczu murowanego faworyta.Byłem na San Mames i wiem jaka tam panuję atmosfera gdy na trybunach zasiądzie 40 tysięcy Basków. W takim "piekiełku" bardzo trudno się gra i nie sądzę aby Izraelczycy podołali wyzwaniu i zagrali jak równy z równym. Athletic ma w swoim składzie fenomenalnych zawodników. Ponoć do składu wrócił już Iker Muniain ale do ostatnich minut będzie się ważyć jego wystep. Wątpliwy jest występ od pierwszych minut Fernando LLorente - skonfliktowany z trenerem ale strzelający bramki na zawołanie. Przede wszystkim można liczyć na Susaetę, Aduriza, Lopeza. O gościach nic wiecej nie powiem bo drużyna nowa w Europejskim świecie. W eliminacjach do LM przegrali z Bate Borysów które wczoraj rozgromili Lille 3:1 na wyjeździe. W tym meczu stawiam na gospodarzy którzy potrafią u siebie narzucić tempo gry nieosiagalne dla przeciwnika takiego jak Kiriat. MÓJ TYP 3:0 dla Basków.


