W czwartek wieczorem na stadionie w Mariborze spotkają się jedenastki Mariboru oraz Tottenhamu.Maribor jest mistrzem Słowenii i pewnie zmierza do kolejnego tytułu NK Maribor jest liderem Prva Liga Telekom Slovenije. Po 14 meczach ma 9-punktową przewagę nad drugą Olimpiją Ljubljaną. 11 zwycięstw, 2 remisy, 1 porażka - świetne statystyki, ale to tylko liga Słoweńska.W kwalifikacjach do LM – Słoweńcy polegli z Dinamem Zagrzeb, które jest najsłabszą drużyną w obecnej edycji LM. Powyższy wywód świadczy o tym, że Spurs w czwartek nie będą grali z gigantem futbolu. Piłkarze Tottenhamu do tej pory dwa razy remisowali w Lidze Europejskiej i zajmują trzecią pozycję właśnie za Mariborem. Po tym meczu myślę,że piłkarze Spurs będą wyżej w tabelii gdy popatrzymy na potencjał obu drużyn to piłkarze z Londynu nawet wystawiając drugą jedenastkę powinni sobie poradzić z graczami ze Słowenii. Grają tam między innymi takie gwiazdy jak Dafoe, Gallas, Bale czy Adebayor w drużynie gospodarzy grają raczej przeciętni piłkarze, którzy są anonimowi.Ponadto Andre Villas-Boas zapowiedział, że na pewno nie odpuści tych rozgrywek i są dla niego bardzo ważne. Mam nadzieję, że tak rzeczywiście jest i jutro Tottenham wyniesie z boiska 3 punkty. Na zakończenie dodam Oba zespoły spotkają się ze sobą po raz pierwszy w historii Maribor jedyny raz grał przeciwko angielskiemu rywalowi w minionym sezonie, kiedy to przegrali 1:2 „u siebie†i 0:1 w Mariborze z Birmingham City w fazie grupowej LE. Ja dziś zdecydowanie gram na zwycięstwo gości i wydaję mi się,że piłkarze Spurs wygrają wysoko to spotkanie.


