W spotkaniu rosyjskiego Anżi Machaczkała oraz włoskim Udinese stawiam na zwycięstwo gospodarzy, którzy wygrywając to starcie zapewnią sobie udział w finałach Ligi Europejskiej. Faworytem zdecydowanym są gospodarze, którzy do tej pory w LE w czterech meczach zebrali siedem punktów, zaliczając na własnym stadionie dwa zwycięstwa (1:0 Liverpool, 2:0 Young Boys). Również w rosyjskiej Premier Lidze przed własną publicznością rzadko zawodzą. Świadczy o tym bilans siedmiu zwycięstw i dwóch remisów na dziewięć spotkań. Zdecydowanie gorzej radzą sobie goście, którzy tego sezonu nie mogą uznać za udany. Włosi z dorobkiem czterech punktów zajmują ostatnie miejsce w tabeli swojej grupy. Na wyjazdach zaliczyli do tej pory zwycięstwa 2:3 z Liverpoolem oraz porażkę z Young Boys aż 3:1. W siedmiu ligowych spotkaniach poza własnym boiskiem, Udine zanotowało jedno zwycięstwa, cztery remisy i dwie porażki. Z pewnością Rosjanie nie będą tak kompromisowi jak rywale dzisiejszego przeciwnika z ligi włoskiej. W pierwszym meczu rozgrywanym między tymi drużynami we Włoszech, padł remis 1:1. Gospodarzom punkt uratował wówczas Antonio Di Natale strzelając bramkę na 1:1 w doliczonym czasie gry.


