Dzisiaj czwartek, zatem przyszedł czas na ostatnią kolejkę fazy grupowej Pucharu Europy. W grupie E drużyna ze Stuttgartu zmierzy się na własnym stadionie ze świeżo upieczonym mistrzem Norwegii, Molde. Myślę, że nie trudno wskazać faworyta dzisiejszego spotkania, którym jest zdecydowanie drużyna z Niemiec. Klub z za naszej zachodniej granicy nadal gra o „cośâ€, czego nie można napisać o przyjezdnych. Ci z kolei mają już, że tak napiszę, zagwarantowane ostatnie miejsce w grupie E. Nie zdołali zrobić zbyt dużo w owej grupie, wygrali tylko jeden spotkanie z dotychczasowych 5-iu. Warto nadmienić, że wygrali właśnie tylko z dzisiejszym rywalem, czyli drużyną Stuttgartu. Pokonali ich na własnym stadionie 2-0. Gospodarze będą na pewno chcieli się zrewanżować za tamtą wpadkę i dzisiaj będą chcieli zapewne strzelić kilka bramek drużynie gości. Warto nadmienić też, że przy dzisiejszym zwycięstwie i jednoczesnej porażce Bukaresztu to właśnie Niemcy znajdą się na pierwszym miejscu i w następnej rundzie będą grali z teoretycznie słabszym rywalem. Motywacja zatem jest spora i według mnie Stuttgart strzeli dzisiaj minimum 3 bramki. Osobiście stawiam na wynik 4-1.



