W 4 kolejce Ligi Europy w Helsinkach HJK zmierzy się z Torino a jeśli goście dziś zwyciężą zapewnią sobie awans z grupy a HJK straci nawet matematyczne szanse na zajęcie 2 miejsca. Gospodarze po 3 kolejkach nie mają na koncie ani 1 punkty, a nawet strzelonej bramki. Wpierw gładko przegrali z Copenhagen 0:2. Później 3:0 pokonało ich Club Brugge a ostatnio 2:0 zwyciężyło Torino. To nie napawa optymizmem, zwłaszcza że HJK ostatnio nie gra za dobrze nawet w słabej fińskiej lidze, ostatnio przegrało u siebie 0/:3 z RoPS, a wcześniej zremisowało 1:1 z Vaasą choć mistrzostwo zapewniło sobie juz dawno temu. Na uwagę zasługuje też słaby występ z minionego weekendu, gdzie w finale Pucharu Finlandii męczyli się ze słabym Interem Turku (10 w tabeli) i wygrali dopiero po konkursie rzutów karnych. Torino z 7 punktami przewodzi w tabeli Grupy B i nie straciło jeszcze gola. Wpierw zremisowało 0:0 z Club Brugge, by później wygrać 1:0 z Copenhagen i 2:0 z HJK. W Serie A w weekend zremisowali 0:0 z Atalantą, a wcześniej wygrali 1:0 z Parmą i przegrali 1:2 z Parmą. Goście znajdują się obecnie w lepszej dyspozycji niż HJK, a do tego chyba nie ma sensu porównywać poziomu ligi włoskiej do fińskiej. Z tego wynika jasno, że pod każdym względem Torino góruje nad HJK i to oni powinni dziś wyjść zwycięsko z tej konfrontacji. Do tego dochodzi motywacja Torino, które wie, że dziś może zrobić ogromny krok w stronę wyjścia z grupy. To wszystko sprawia, że moim zdaniem to goście wygrają to spotkanie.

