Już o godzinie 18:00 początek meczu FK Krasnodar - Lille. Będzie to piąte spotkanie dla obydwu drużyn w tegorocznej fazie grupowej Ligi Europejskiej. Rosyjska drużyna w tej chwili zajmuje ostatnie miejsce z dorobkiem dwóch punktów, a ich dzisiejszy rywal przedostatnie miejsce, z dorobkiem trzech punktów. Na przodzie tabeli jest jeszcze Everton z ośmioma punktami oraz Wolfsburg z jednym punktem mniej. Na chwilę obecną w zdecydowanie lepszej formie jest ekipa z Krasnodaru. Co prawda w pucharach nie udało im się wygrać ani jednego meczu, ale zagrali dobre spotkania u siebie z Wolfsburgiem oraz Evertonem. W rodzimej lidze odnieśli dwa cenne zwycięstwa z Rubinem Kazań oraz CSKA Moskwa, które zapewne dodadzą im jeszcze więcej wiatru w żagle. Zajmując tam obecnie drugie miejsce, udowodnili że tak wysoko nie są przypadkowo. Myślę że przy aktualnej formie stać ich będzie na pokonanie Lille. Oni z kolei w Ligue 1 zajmują teraz odległe, czternaste miejsce i bardziej powinni się raczej skupić na tym, by przypadkiem nie spaść z ligi. Ich forma pozostawia wiele do życzenia. Ostatnie ich osiem wyjazdów to aż sześć porażek i dwa remisy. Uważam że tym bardziej nie będzie lepiej im się grało w dalekiej Rosji. To będzie kolejny atut Krasnodaru. Dla nich zwycięstwo będzie oznaczać utrzymanie kontaktu z czołówką, gdzie wciąż będą mieć szanse na awans. Jeśli w meczu Wolfsburga z Evertonem nie padnie remis, a oni wygrają z Lille, to najprawdopodobniej w ostatnim meczu w Liverpoolu zagrają o awans. Dzisiaj tylko zwycięstwo przedłuży im nadzieje na awans, a z będącym w kiepskiej formie Lille nie będzie się trzeba namęczyć. Stawiam na pewną wygraną gospodarzy.

