W 1/16 finału Ligi Europy w Glasgow Celtic zmierzy się z Interem. Faworytem 2-meczu są goście. Celtic od kilku lat nie ma sobie równych w Szkocji, od kiedy Rangers zostali zdegradowani o 4 ligi. To wpłynęło bardzo negatywnie na Celtic, który gdy stracił konkurenta, stracił na sile i w tym sezonie nie awansował do Ligi Mistrzów. Ich słabość było widać w 2-meczu z Legią, który przegrali z kretesem 1:4 i 0:2. Jednak awansowali do fazy grupowej Ligi Europy. Tu nie mieli reudnych przeciwników, bo uporali się z Astrą i Dinamem Zagrzeb, zajmując 2 pozycję w tabeli, dając się wyprzedzić Salzburgowi. Celtic zdobył 8 punktów, wygrywajac u siebie 2:1 z Astrą i 1:0 z Dinamem, a remisując 2:2 z Salzburgiem i 1:1 z Astrą. Inaczej wygląda sytuacja w Szkocji, gdzie wygrywają mecz za meczem i plasują się na 1 pozycji w tabeli, choć mają tylko 3 punkty przewagi nad Aberdeen. W miniony weekend wygrali oni 2:1 z St. Johnstone. Wcześniej pokonali 3:0 Patrick i 1:0 Ross Co. Inter zaliczył ostatnio dobre występy w Serie A, gdzie pokonał 4:1 Atalantę w Bergamo i 3:0 Palermo, co sprawiło, że wskoczyli na 9 pozycję w tabeli. W Lidze Europy w Grupie F Inter zajął pierwsze miejsce, wyprzedzając Dnipro, Qarabag i St. Etienne. Inter wygrał wówczas u siebie 2:0 z Qarabag i 2:1 z Dipro, oraz zremisował 0:0 z St. Etienne, a na wyjazdach pokonał 1:0 Dnipro i zremisował 0:0 z St. Etenne i 1:1 z Qarabag. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, choć kulturą gry Inter przewyższa piłkarzy Celtiku i to Włosi moim zdaniem mają więcej argumentów do tego aby dziś zwyciężyć. Szkoci nie przypominają już drużyny sprzed kilku sezonów i aktualnie jest to młoda drużyna, bardzo waleczna, ale nie przygotowana do rywalizacji w europejskich pucharach. Inter przewyższa ich pod względem indywidualności i kultury gry dlatego typuję ich wygraną.

