Jeśli mielibyśmy, w którymś ze spotkań Ligi Europejskiej oczekiwać dużej ilości goli to z całą pewnością starcie Athleticu Bilbao z Valencią takim jest. Uważam, że w tym meczu padną minimum 4 gole. Po pierwsze, bezpośrednie mecze tych ekip w obecnym sezonie. Bilbao wygrywało dwukrotnie. Jesienią zwyciężyli 3:1, a 28 lutego 0:3. W obu tych meczach padło dużo goli dla zespołu gospodarzy. Po drugie, gra defensywna gości. Valencia w ostatnich osiemnastu meczach ligowych nie potrafiła zachować czystego konta. To fatalna seria. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym typem jest to, że Bilbao po Realu Madryt i FC Barcelonie strzeliło najwięcej goli w lidze – 38. Ekipa Valencii od czasu kiedy trener ich jest Gary Neville zazwyczaj uczestniczy w meczach, w których pada dużo goli. Najlepszym dowodem na to jest ostatnie starcie ligowe. W nim Valencia poległa na własnym obiekcie z Atletico Madryt 1:3. Myślę, że i w tym starciu padnie dużo goli.

