Spotkanie dwóch przegranych eliminacji Ligi Mistrzów rozpocznie zmagania w grupie E piłkarskiej Ligi Europejskiej . Plzen okazała się słabszy w dwumeczu z mistrzem Bułgarii, zbyt zachowawcza gra na wyjeździe przekreśliła ich szanse na awans gdzie przegrali 2:0, za bardzo się skupili na defensywie w tamtym starciu a tego ten zespół nie lubi grać, oni szukają kreatywnej gry do przodu to zaprezentowali w rewanżu gdzie jednak przy takim wyniku musieli się otworzyć i dwa razy nadziali się na kontrę ostatecznie remisując ale to co ważne to grali swoją piłkę a ta jak wspomniałem oparta na grze do przodu. Plzen niczego u siebie nie będzie bronił będą nawet na tle takiego rywala szukali bramek zresztą widzieliśmy już nie raz w Europejskich Pucharach zespół który u siebie robił festiwale bramkowe jak przed rokiem min. remis 3:3 z Villarreal, z którym zagrali po prostu w otwarte karty a w takiej grze czują się zdecydowanie pewniej. Na krajowym podwórku w sześciu starciach już 11 bramek strzelonych przy 6 straconych czyli tak jak mówiłem jest naciska na ofensywę. Roma mnie osobiście zaskakuje w swoje bardzo ofensywnie grze, myślałem że Spaletti postawi tutaj w głównej mierze na solidność w defensywie ale poszedł w całkiem innym kierunku to zespół atakujący szukający bramek, który prowadząc wcale się nie cofa. W trzech spotkaniach Seria A strzelili już 9 bramek, strasznie jednak co mnie oczywiście w kontekście typu nie martwi wygląda gra w destrukcji mnóstwo błędów popełnia cała formacja, spóźnieni, nie zgrani co kończy się częstymi faulami i kartkami, jakość w defensywie jest mizerna ale wszystko jak wspomniałem nadrabia ofensywa. Pewnie jak to Włosi w tych rozgrywkach będą rotować i to dobra wiadomość bo w ofensywie trener ma zdecydowanie duże pole manewru i nawet jak zagra kilku rezerwowych to ta jakość w ataku będzie utrzymana. Każde mieszanie w formacjach defensywnych natomiast przy takiej formie zawodników sprawia że ten zespół będzie się jeszcze bardziej gubi, dlatego Plzen będzie dziś bardzo odważne i będzie miał na pewno sporo miejsca na swoją szybką grę w bocznych sektorach.
Kolejny mecz z Ligi Europejskiej na dziś, gdzie zdecydowanym faworytem tego meczu będzie drużyna z Rzymu.Viktoria wygrała ligę w poprzednim sezonie na finiszu okazując się zespołem lepszym od Sparty Praga aż o siedem punktów. Czesi w czwartej rundzie eliminacji przegrali z Ludogorcem nie dostając się do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W poprzednim sezonie Viktoria grała w fazie pucharowej Ligi Europejskiej, ale w sześciu spotkaniach zdobyła zaledwie cztery punkty zajmując trzecie miejsce w tabeli, za Rapidem Wiedeń i Villarreal.Zdecydowanie najlepszym strzelcem zespołu w poprzednim sezonie był Słowak Michal Duris, którzy w lidze strzelił 16 goli. Z klubem latem pożegnał się autor sześciu goli w lidze Daniel Kolar, który został graczem tureckiego Gazientesporu. Viktoria czterokrotnie grała z włoskimi rywalami w europejskich pucharach i wygrała dwa z tych meczy, jeden zremisowała i jeden przegrała. W 2013 roku w rozgrywkach LE Viktoria wygrała w dwumeczu z Napoli 5:0.Giallorossi mieli w poprzednim sezonie spore problemy w lidze jednak po zmianie trenera zaczęli grać lepiej i do końca walczyli z Napoli o drugie miejsce w lidze, ostatecznie jednak zajęli trzecie co okazało się kluczowe na początku kolejnych rozgrywek.Mimo remisu w pierwszym wyjazdowym spotkaniu z FC Porto w drugim meczu Roma przegrała z rywalem aż 0:3 w czwartej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów i nie awansowała do tych rozgrywek.Latem zespół z Rzymu stracił jednego ze swoich liderów Miralema Pjanica, który został graczem Juventusu. Młody Brazylijczyk Gerson nie jest jeszcze na tyle doświadczonym graczem by zastąpić rozgrywającego Romy.Roma tylko raz grała w europejskich pucharów z drużyną z Czech: w sezonie 95/96 grała ze Slavią Praga i przegrała wtedy strzelając mniej bramek na wyjeździe.

