Mecz czwartej kolejki Ligi Europejskiej. Metalist Charków na własnym stadionie podejmować będzie Szwedzkie Malmo. Metalist w grupie na miejscu pierwszym z siedmioma punktami na koncie po trzech meczach (w tym ostatnio wysokie wyjazdowe zwycięstwo z Malmo 1:4). Malmo teoretycznie już bez szans na wyjście z grupy na ostatnim miejscu, bez punktów z fatalnym bilansem bramek 3:10. Malmo to typowa drużyna asystująca rywalom, typowy outsider. Metalist między innymi ograł w wyjazdowym meczu Wiedeńską Austrię 1:2. Jeśli chodzi o poczynania tych drużyn na krajowych podwórkach to i tutaj Ukraińcy wyglądają fenomenalnie. Proszę sobie wyobrazić, że kontynuują w lidzę passę piętnastu meczów bez porażki. Ostatnio ograli w wyjazdowym meczu w Doniecku miejscowy Szachtar 1:2. Malmo natomiast na krajowych podwórkach spisuje się średnio dlatego że sporo przegrywają. Metalist będzie z pewnością chciał zapewnić sobie awans już po tym meczu więc z pewnością wygrają to spotkanie. Stawiam w tym meczu 3:0 dla gospodarzy.
W jednym z najmniej ciekawych meczy, w dzisiejszej czwartej kolejce Ligi Europejskiej dojdzie pojedynku pomiędzy Metallistem Charków a Malmo FF. Drużyna gospodarzy już dziś może sobie zapewnić awans do 1/32 finału Ligi Europy, pod warunkiem, że dziś pokonają szwedzką drużynę Malmo FF. Przyjezdni nie radzą sobie najlepiej w pucharach, przegrali u siebie z Austrią Wiedeń 2:1, dzisiejszym rywalem, Metallistem 4:1 oraz na wyjeździe z AZ Alkmaar 4:1. Te marne wyniki sprawiają, że piłkarze grają tylko aby grać, bo szans na awans już nie ma. W dniu dzisiejszym rozegrają spotkanie Charkowie, gdzie czeka na nich drużyna Metallista. Spotkania we wschodniej europie są ciężkie dla każdego, nawet dla bardziej znanych europejskich drużyn. Fakt, Malmo nie gra z drużyną typu Dynamo Kijów, czy Dynamo Moskwa, ale Metallist Charków to też silna ekipa, która dziś chyba nie wypuści sobie z rąk szans awansu do 1/32 finału LE. Moim zdaniem powinni spokojnie pokonać rywali.




